| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Samochody dostawcze i użytkowe - salon mercedesa w Poznaniu. |}| giełda samochodowa |}| numizmatyka |}| części |}| |
| Kumy / Bomby na Japonię |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . |
| Autor | Wiadomość |
| Zbyszek
|
Posted: 22 Cze 2001 19:25:05 No i Hell. mial lepszy stosunek zestrzelen.:)
Ostatnio wyczytałem, że Corsairy miały stosunek zestrzeleń do strat równy 11:1. Nie wiem natomiast jak to wyglądało w Hellcatach. Przy okazji, nie znasz może jakiś stron ze zdjęciami samolotów odrzutowych Luftwaffe? Ostatnio kupiłem książkę "Ostatnia szansa Luftwaffe", są tam zdjęcia, ale mało i zazwyczaj po jednym dla każdego modelu. A niektóre są ciekawe (Gotha Go 229 - myśliwiec zbydowany w technologii "latające skrzydło" w latach 1943-45 itp.) Bendin
Pozdrawiam Zbyszek |
| korzeniewiczb
|
Posted: 25 Cze 2001 08:15:39 No i Hell. mial lepszy stosunek zestrzelen.:)
Ostatnio wyczytałem, że Corsairy miały stosunek zestrzeleń do strat równy 11:1. Nie wiem natomiast jak to wyglądało w Hellcatach. Zestrzelen (zestrzelony do zestrzelony) byl chyba dla Cori. 20 do 1, ale one mialy ten maly problem z ladowaniami. Przy okazji, nie znasz może jakiś stron ze zdjęciami samolotów odrzutowych
Luftwaffe? Ostatnio kupiłem książkę "Ostatnia szansa Luftwaffe", są tam zdjęcia, ale mało i zazwyczaj po jednym dla każdego modelu. A niektóre są ciekawe (Gotha Go 229 - myśliwiec zbydowany w technologii "latające skrzydło" w latach 1943-45 itp.) :))) Taa, wywieziony do USA i odkurzony jak tylko technologia stala sie zdatna do uzycia. Strony? Prawie nie surduje, ale masz tu 2: http://www.samoloty.ip.pl/ http://warbirds.mega.com.pl/ Bendin |
| Zbyszek
|
Posted: 25 Cze 2001 19:02:38 [ciach] Zestrzelen (zestrzelony do zestrzelony) byl chyba dla Cori. 20 do 1, ale
one mialy ten maly problem z ladowaniami.
Problemy nagle i niespodziewanie zniknęły w 1945 roku, kiedy kamikaze dobrały się porządnie do lotniskowców:)) Nagle też się okazało, że osiągi F6F są za słabe. [ciach] (Gotha Go 229 - myśliwiec zbydowany w technologii "latające
skrzydło" w latach 1943-45 itp.) :))) Taa, wywieziony do USA i odkurzony jak tylko technologia stala sie zdatna do uzycia. Wcale im się nie dziwię:)) Von Brauna też wywieźli:)) Nie mieli pomysłów, to zabrali Niemcom i wykorzystali, podobnie Rosjanie. Czytałem, że Amerykanie zajęli jakiś magazyn czy coś takiego, który niby znajdował się w rosyjskiej strefie "okupacyjnej" i wywieźli z niego 800 rakiet V-2 zanim Rosjanie do niego weszli. A zostało jeszcze sporo broni (np. samoloty odrzutowe). Słyszałeś, że Niemcy zaprojektowali w czasie wojny samolot na węgiel. Sam się nieźle zdziwiłem. Strony? Prawie nie surduje, ale masz tu 2:
http://www.samoloty.ip.pl/ http://warbirds.mega.com.pl/ Bendin Pozdrawiam Zbyszek |
| Piotr K.
|
Posted: 27 Cze 2001 10:45:42 [ciach]
(Gotha Go 229 - myśliwiec zbydowany w technologii "latające
skrzydło" w latach 1943-45 itp.) Czyli Horten IX. Zaprojektowany przez Hortenów. Tego Gotha nie byłbym taki pewien, ale nie chce mi się sprawdzać :))) Taa, wywieziony do USA i odkurzony jak tylko technologia stala sie
zdatna do uzycia. Wcale im się nie dziwię:)) Von Brauna też wywieźli:)) Nie mieli pomysłów, to zabrali Niemcom i wykorzystali, podobnie Rosjanie. Czytałem, że Amerykanie zajęli jakiś magazyn czy coś takiego, To "cos takiego" to podziemne zakłady Dora w Nordhausen;)) Im dalej od wojny tym więcej o niej legend...:)))) który niby znajdował się w rosyjskiej
strefie "okupacyjnej" Konkretnie w Saksonii. Potem tereny te weszły w skład uzgodnionej radzieckiej strefy, a potem - NRD. i wywieźli z niego 800 rakiet V-2 zanim Rosjanie do
niego weszli. 800 elementów V2. Potem dopiero poskładano je do kupy razem z już gotowymi egzemplarzami. A zostało jeszcze sporo broni (np. samoloty odrzutowe).
W Dorze produkowano tylko V2. Słyszałeś, że Niemcy zaprojektowali w czasie wojny samolot na węgiel. Sam
się nieźle zdziwiłem. Węglem napedzać miano (a konkretnie mieszaniną pyłu weglowego i produktów ropopochodnych) jedynie silniki spalinowe (uwaga - to nie to samo co parowe, które "od zawsze" były na węgiel;) okrętów i lokomotyw. Chyba chodzi ci o benzynę syntetyczną produkowaną z węgla. Sam pył węglowy praktycznie nie nadaje się jako paliwo lotnicze. Piotr K. __________ "...sentiment represeNetd ...not here, non I... /Monika Kostera, The Internet, 1994/ |
| Zbyszek
|
Posted: 28 Cze 2001 07:54:36 Czyli Horten IX. Zaprojektowany przez Hortenów. Tego Gotha nie byłbym taki pewien, ale nie chce mi się sprawdzać Gotha to oficjalna nazwa, Hortenowie musieli założyć swoją firmę bo mieli jakieś kłopoty z władzą (nie pamiątam dokładnie o co chodziło, ale jak wyczytam to napiszę) :))) Taa, wywieziony do USA i odkurzony jak tylko technologia stala sie
zdatna do uzycia. Wcale im się nie dziwię:)) Von Brauna też wywieźli:)) Nie mieli pomysłów, to zabrali Niemcom i wykorzystali, podobnie Rosjanie. Czytałem, że
Amerykanie zajęli jakiś magazyn czy coś takiego,
To "cos takiego" to podziemne zakłady Dora w Nordhausen;)) Im dalej od wojny tym więcej o niej legend...:)))) Pomyliłem się co do ilości V2. Było ich 100:))) (gotowych) który niby znajdował się w rosyjskiej
strefie "okupacyjnej" Konkretnie w Saksonii. Potem tereny te weszły w skład uzgodnionej radzieckiej strefy, a potem - NRD. Ale w czasie działań wojennych Amerykanie zajeli fabrykę i zebrali trochę sprzętów zanim ustalono ostateczne granice powojenne. i wywieźli z niego 800 rakiet V-2 zanim Rosjanie do
niego weszli. 800 elementów V2. Potem dopiero poskładano je do kupy razem z już gotowymi egzemplarzami. Z niewielką pomocą von Brauna:)) A zostało jeszcze sporo broni (np. samoloty odrzutowe).
W Dorze produkowano tylko V2. Była też linia produkcyjna V1 i silników Junkersa. Słyszałeś, że Niemcy zaprojektowali w czasie wojny samolot na węgiel. Sam
się nieźle zdziwiłem. Węglem napedzać miano (a konkretnie mieszaniną pyłu weglowego i produktów ropopochodnych) jedynie silniki spalinowe (uwaga - to nie to samo co parowe, które "od zawsze" były na węgiel;) okrętów i lokomotyw. Chyba chodzi ci o benzynę syntetyczną produkowaną z węgla. Sam pył węglowy praktycznie nie nadaje się jako paliwo lotnicze. Chodzi mi o mieszaninę pyłu węglowego i spienionej ropy naftowej. A samoloty miały wg. obliczeń niezłe osiągi. Wadą było to, że go zaprojektowanego samolotu (Lippisch LP 13a) mieściło się mało tego paliwa i w końcowej części lotu szybował:)) Piotr K.
Pozdrawiam Zbyszek |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.394 miniBB.net © 2001-2009 uzależnienia yumpi matematyka e-kronika |