| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Samochody dostawcze i użytkowe - salon mercedesa w Poznaniu. |}| giełda samochodowa |}| numizmatyka |}| części |}| |
| Kumy / polski kler, Zydzi i Hitler |
| Autor | Wiadomość |
| Oburzony Patriota
|
Posted: 26 Maj 2001 10:52:25 "Trudno nie przyznac slusznosci twierdzeniom Hitlera, ze Zyd pozostal obcym cialem w organizmie narodow europejskich. Gloszac idee wywrotowe, stajac na czele ruchu komunistycznego, szerzac w literaturze hasla niemoralne... Zyd zwalcza obca jego psychice kulture, wyrosla na podlozu chrzescijanstwa. (...) Dzisiejsza Trzecia Rzesza podjela tytaniczna probe realizacji wielkich idei, ktore maja przyniesc odrodzenie ludzkosci..." Ks. dr Jozef Pastuszka "Filozoficzne i spoleczne idee A. Hitlera" "Ateneum Kaplanskie" numer styczniowy z 1938 r. Redaktor naczelny- Stefan jeszcze nie kardynał Wyszynski Jak owa "tytaniczna" praca Hitlera przebiegala wszyscy doskonale wiemy. Czy polski kler w 1938 r. o tym nie wiedzial??? Czy moze mu sie to - podobnie jak papiezowi - podobalo (jak to wynika ze "swintego" tekstu) W podobnym duchu milosci do idei pana A.H pisal tez "swinty" Kolbe w swoim "Ryczerzu Niepokalanej"... Niosacy Swiatlo |
| sPPN
|
Posted: 26 Maj 2001 21:45:14 wiadomości do grup dyskusyjnych napisał Jak owa "tytaniczna" praca Hitlera przebiegala wszyscy doskonale
wiemy. Czy polski kler w 1938 r. o tym nie wiedzial??? Czy moze mu sie to - podobnie jak papiezowi - podobalo (jak to wynika ze "swintego" tekstu) W podobnym duchu milosci do idei pana A.H pisal tez "swinty" Kolbe w swoim "Ryczerzu Niepokalanej"... Lucyfer, takich publikacji, ktore byles laskawy wymienic, jest mnostwo. Sam jestem w posiadaniu kilku broszurek pisanych przez ksiezy: np: P. Turbaka "Program walki z Zydami" wydanej przez jezuitow w 1937 r., na widok ktorych dostalbys zapewne erekcji... Niestety zawiode Cie...Zadna z tych publikacji nie wystepowala poza bojkot ekonomiczny. W obliczu holokaustu polscy katolicy nawolywali - mimo uznawania Zydow w dalszym ciagu za najwiekszego wroga Narodu polskiego- do ratowania zycia starozakonnym... -- pozdrawiam sPPN http://www.sppn.prv.pl Klasyka myśli narodowej |
| maurycyk
|
Posted: 27 Maj 2001 10:53:30 Lucyfer, takich publikacji, ktore byles laskawy wymienic, jest mnostwo.
Sam jestem w posiadaniu kilku broszurek pisanych przez ksiezy: np: P. Turbaka
"Program walki z Zydami" wydanej przez jezuitow w 1937 r., na widok ktorych dostalbys zapewne erekcji...
Czy byłaby jakaś szansa na otrzymanie od Pana tych tekstów (przy czym proszę uprzejmie o nie posądzanie mnie o osobliwe preferencje seksualne ;-) ). Niestety zawiode Cie...Zadna z tych publikacji nie wystepowala poza bojkot
ekonomiczny. Kilka znanych mi publikacji _nie pisanych przez księży_, ale przez osoby niewątpliwie uważające się za polskich katolików zapowiadało jednak inne formy walki z Żydami (odebranie praw obywatelskich, konfiskata majątków, numerus clausus a częściej n. nullus w rozmaitych dzidzinach), do eksterminacji włącznie. Taki program prezentował np. ONR "Falanga". W obliczu holokaustu polscy katolicy nawolywali - mimo
uznawania Zydow w dalszym ciagu za najwiekszego wroga Narodu polskiego- do ratowania zycia starozakonnym...
Hm. Czy wszyscy polscy katolicy uznawali Zydow za najwiekszego wroga Narodu polskiego? Nawet po 1939??? I czy wszyscy, którzy wierzyli, że Żydzi są owym wrogiem, nawoływali do ratowania im życia? Gdyby Pan mógł rozwinąć nieco ten temat. Pozdrawiam serdecznie maurycyk |
| czarny
|
Posted: 27 Maj 2001 22:43:33 Kilka znanych mi publikacji _nie pisanych przez księży_, ale przez osoby
niewątpliwie uważające się za polskich katolików zapowiadało jednak inne formy walki z Żydami (odebranie praw obywatelskich, konfiskata majątków, numerus clausus a częściej n. nullus w rozmaitych dzidzinach), do eksterminacji włącznie. Taki program prezentował np. ONR "Falanga". Nawet nei wymieniaj nazwy Falanga lub NOP. Nie tylko Zydzi sa wrogami. Sam kiedys dostalem od nich po mordzie . Stwierdzili ,ze Polska jest tylko dla Polakow . Tak na marginesie jestem Polakiem , naewet tym z tradycjami niepodleglosciowymi wiekszymi niz te leszcze , mowie tu o neofaszystach i nazolach wszelkiej masci . Ale podobno obie te org. sa juz nielegalne.i Nie mylmy ich z Polakami , a juz bron Boze z katolikami. czarny1 |
| Zenon Oktawiec
|
Posted: 28 Maj 2001 06:45:30 Jak owa "tytaniczna" praca Hitlera przebiegala wszyscy doskonale
wiemy. Czy polski kler w 1938 r. o tym nie wiedzial??? W 1938 kler o tym na pewno nie wiedział, bo nie wiedział tego wówczas nawet Adolf H. Z interesujących publikacja znacznie ciekawsza wydaje mi się ta, w której po raz pierwszy użyto sformułowania o "ostatecznym rozwiązaniu kwestii żydowskiej" - podobno autorem był ateista (!) pochodzenia żydowskiego Karol M. (ten od "Kapitału", a nie od "Winnetou") Tak, tak. Ateistom też się zdarza zrobić coś brzydkiego. ZENON |
| Szymon
|
Posted: 31 Maj 2001 09:45:10 Lucyfer, takich publikacji, ktore byles laskawy wymienic, jest mnostwo. Sam jestem w posiadaniu kilku broszurek pisanych przez ksiezy: np: P. Turbaka "Program walki z Zydami" wydanej przez jezuitow w 1937 r., na widok
ktorych dostalbys zapewne erekcji... Czy byłaby jakaś szansa na otrzymanie od Pana tych tekstów (przy czym proszę uprzejmie o nie posądzanie mnie o osobliwe preferencje seksualne ;-) ).
Niestety zawiode Cie...Zadna z tych publikacji nie wystepowala poza bojkot ekonomiczny.
Kilka znanych mi publikacji _nie pisanych przez księży_, ale przez osoby niewątpliwie uważające się za polskich katolików zapowiadało jednak inne formy walki z Żydami (odebranie praw obywatelskich, konfiskata majątków, numerus clausus a częściej n. nullus w rozmaitych dzidzinach), do eksterminacji włącznie. Taki program prezentował np. ONR "Falanga". ------------------------------------------------------- "Nieśmiałe próby przeszczepienia na polski grunt teorii rasistowskich zarzucono całkowicie po ogłoszeniu w 1937 roku przez papieża Piusa XI encykliki Mit Brennender Sorge, potępiającej hitleryzm i uznającej rasizm za niezgodny z nauką Kościoła katolickiego." "Nawet ci, którzy sięgną po memoriał członków kierownictwa ONR z 1938 roku, wymownie zatytułowany Likwidujemy Żydów, sugerując krwiożercze i ludobójcze skłonności narodowych radykałów, mocno się rozczarują. W dokumencie tym nie domagano się bowiem unicestwienia narodu żydowskiego, natomiast zawiera on postulaty znane z wcześniejszych wystąpień, niektóre nawet w wersji "umiarkowanej", jak na przykład wprowadzenie bojkotu towarzyskiego Żydów czy usunięcie wykładowców żydowskich ze szkół średnich i wyższych, w których większość studentów była chrześcijanami." ------------------------------------------------------- To dwa cytaty z artykułu z "Nowego Państwa", "Antysemicka rewolucja", Michał Dylewski - niestety serwer wygląda na padnięty, mogę więc podać link kiedy "wstanie" albo artykuł w wersji tekstowej - dość duży. Warto też powiedzieć o postawie Mosdorfa w Auschwitz ( w 1940 aresztowany i wysłany do obozu, w 1943 zamordowany). pozdrawiam Szymon |
| maurycyk
|
Posted: 31 Maj 2001 21:52:30 Kilka znanych mi publikacji _nie pisanych przez księży_, ale przez osoby
niewątpliwie uważające się za polskich katolików zapowiadało jednak inne formy walki z Żydami (odebranie praw obywatelskich, konfiskata majątków, numerus clausus a częściej n. nullus w rozmaitych dzidzinach), do eksterminacji włącznie. Taki program prezentował np. ONR "Falanga". -------------------------------------------------------
"Nieśmiałe próby przeszczepienia na polski grunt teorii rasistowskich zarzucono całkowicie po ogłoszeniu w 1937 roku przez papieża Piusa XI encykliki Mit Brennender Sorge, potępiającej hitleryzm i uznającej rasizm za niezgodny z nauką Kościoła katolickiego."
A co Pan powie na taki cytat: "Dla nas rasa nie jest przedmiotem kultu metafizycznego, nie jest wyznaniem czy dogmatem wiary. [...] Ale. Ale mimo to żydzi istnieją, łatwo ich rozpoznać na pierwszy rzut oka w 99 przypadkach na 1. Choćby po specyficznym nosie. W obliczu tego nosa deklaracja jasna. Mało nas obchodzi, czy żydzi są rasą czy nie. To ich prywatne zmartwienie. Niech się uczeni głowią. Nam wystarczy codzienne doświadczenie. Doświadczenie to mówi, że semici są czymś innym, że różnią się od Polaków, a czy ten układ cech wyróżniających pod względem fizycznym i psychicznym nazwiemy rasą czy pierwiastkiem obcym, to jest właściwie kwestia umowy." [A. Łaszowski: "Czy rasizm i antysemityzm to jedno?" Falanga 1938 nr 32/33] "Nawet ci, którzy sięgną po memoriał członków kierownictwa ONR z 1938
roku, wymownie zatytułowany Likwidujemy Żydów, sugerując krwiożercze i
ludobójcze skłonności narodowych radykałów, mocno się rozczarują. W dokumencie tym
nie domagano się bowiem unicestwienia narodu żydowskiego, natomiast zawiera on
postulaty znane z wcześniejszych wystąpień, niektóre nawet w wersji "umiarkowanej", jak na przykład wprowadzenie bojkotu towarzyskiego Żydów czy usunięcie wykładowców żydowskich ze szkół średnich i wyższych, w których
większość studentów była chrześcijanami." "Ormianie w Turcji odgrywali rolę żydów. [...] Atatürk powiedział sobie, że lepsze jest jedno wielkie barbarzyństwo z pozytywnym wynikiem niz szereg raz po raz tłumionych zamieszek. Toteż gdy po zwycięstwie nad Grekami we wschodniej Turcji rozpoczęła się jeszcze jedna rzeź Ormian, nie tylko nie przeszkadzał, lecz oświadczył, że Turcja jest dla Turków. [...] Gdyby zaproponował Ormianom przeniesienie się na warunkach pokojowych, byliby powiedzieli, że nie chcą wyjezdżać i nie mają dokąd [...]. Turecki sposób jest najlepszy!" [K. Hałaburda "Dopiero dyktator nacjonalistycznej Turcji rozwiązał zagadnienie mniejszości..." Falanga 1938 nr 22] "Nalewki czekają dezynfekcji [...], całe domy, bloki, ulice trzeba burzyć [...]. I wrzątku nie żałować, bo to wszystko brudne, zaplute, zażydzone i parszywe." [W. Jocz,artykuł bez tytułu, Falanga 1938 nr 28] To dwa cytaty z artykułu z "Nowego Państwa", "Antysemicka rewolucja",
Michał Dylewski - niestety serwer wygląda na padnięty, mogę więc podać link kiedy
"wstanie" albo artykuł w wersji tekstowej - dość duży. Bardzo bym prosił o przesłanie. Warto też powiedzieć o postawie Mosdorfa w Auschwitz ( w 1940 aresztowany
i wysłany do obozu, w 1943 zamordowany).
W żadnym razie nie neguję bohaterstwa i ofiarności większości narodowców w czasie wojny i po niej. Pisałem o czymś całkiem innym. Pozdrawiam serdecznie maurycyk |
| Szymon
|
Posted: 1 Cze 2001 17:24:50 [cut] A co Pan powie na taki cytat:
Przepraszam - ale może nie Pan - w większości grup dyskusyjnych (oprócz s.c.p. i pl.soc.polityka) ludzie zwracają się do siebie przez Ty, co jest pewnie zapożyczeniem z angielskiego ale pewnie też z czasów kiedy serwery "Dla nas rasa nie jest przedmiotem kultu metafizycznego, nie jest
wyznaniem czy dogmatem wiary. [...] Ale. Ale mimo to żydzi istnieją, łatwo ich
rozpoznać na pierwszy rzut oka w 99 przypadkach na 1. Choćby po specyficznym nosie. W obliczu tego nosa deklaracja jasna. Mało nas obchodzi, czy żydzi są rasą czy nie. To ich prywatne zmartwienie. Niech się uczeni głowią. Nam wystarczy codzienne doświadczenie. Doświadczenie to mówi, że semici są czymś innym,
że różnią się od Polaków, a czy ten układ cech wyróżniających pod względem fizycznym i psychicznym nazwiemy rasą czy pierwiastkiem obcym, to jest właściwie kwestia umowy." [A. Łaszowski: "Czy rasizm i antysemityzm to jedno?" Falanga 1938 nr 32/33] Ani myślę być adwokatem Łaszowskiego czy Hałaburdy - chociaż pewnie można by ich (Falangistów) bronić w ten sam sposób w jaki broniono Gazety Wyborczej przed patrzeniem na to pismo przez perspektywę artykułu Pacewicza. Bardzo bym prosił o przesłanie.
Link: http://www.nowe-panstwo.pl/np_18_2001/18_fokus_dylewski.htm pozdrawiam Szymon |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.416 miniBB.net © 2001-2008 op7 uzależnienia matematyka e-kronika |