| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Samochody dostawcze i użytkowe - salon mercedesa w Poznaniu. |}| giełda samochodowa |}| numizmatyka |}| części |}| |
| Kumy / Cywilizacja Smierci |
| Autor | Wiadomość |
| Grzegorz
|
Posted: 31 Maj 2001 00:19:37 Chrzescijanski Bog, ktory za kare drobnego nieposluszenstwa dwojga nieswiadomych niczego ludzi skazal wszystkich jeszcze nie narodzonych na smierc, obstawal rowniez mocno za straceniem swego Syna. I za takim krwawym obrazem Boga chrzescijanie obstaja do dzis . Nigdy by przy tym nie pozwolili Jezusowi zyc dalej - jak tylko do obowiazkowego ukrzyzowania, albowiem bez stracenia Go - tak sadza - nie zostaliby zbawieni. Temu aktowi stracenia nie wolno bylo w zaden sposob zapobiec. Krwawa ofiara czlowiecza musiala zostac zlozona. Ten, kto mialby w tej kwestii jakiekolwiek zastrzezenia i watpliwosci moralne, nie zaslugiwalby juz na miano prawdziwego chrzescijanina, albowiem sprzeciwianie sie smierci Jezusa oznaczaloby tym samym wystepowanie przeciwko samemu boskiemu planowi zamordowania Jezusa. Wedlug chrzescijanskiego ujecia, nawet matka ukrzyzowanego zaaprobowala wykonanie wyroku smierci, fakt stracenia. Focjusz (zm. po 886 roku), slynny patriarcha Konstantynopola, pisze w swoim drugim kazaniu na "Dzien zwiastowania Marii Pannie: "Maria posiadala meskie cnoty, byla kobieta odwazna. Nawet nie poirytowala sie podczas meki swego Syna, ktorej byla swiadkiem; zupelnie inaczej niz inne matki, kiedy sa obecne w czasie egzekucji swych dzieci". Arcybiskup Antoninus z Florencji (zm. w 1459 r.) jest takiego oto zdania: "Gdyby nikt nie byl gotow tego uczynic, Maria sama przybilaby Syna do krzyza, sama dokonalaby ukrzyzowania, dzieki czemu swiat zostalby zbawiony. Nie wolno nawet przypuszczac, ze bylaby pod wzgledem doskonalosci i posluszenstwa Bogu gorsza od Abrahama, ktory swego wlasnego syna przyniosl Bogu w ofierze" (Summa Theologica, part. IV, tit. XV, c. XII, I. t. IV, col.1227). Papiez Benedykt XIV (zm. w 1758 r.) z kolei gani tych malarzy, ktorzy przedstawiaja Marie pod krzyzem jako pograzona w glebokiej bolesci, i podobnie gani kaznodziei, ktorzy mowia o Marii przepelnionej bolescia (Dictiorcnaire de Theologie catholique IX, 1927, s. 2432). Wedlug opinii papieza Piusa X, Maria "nie stala w tej strasznej chwili przepelniona bolem, lecz stala radosna" pod krzyzem swego Syna (por. Encyklika: "Ad diem illum",1904), a papiez Polak Jan Pawel II sadzi, ze Maria "w matczynym duchu... zlozeniu ofiary, ktora urodzila, przytaknela z miloscia" (Jan Pawel II, Encyklika Maryjna: Redemptoris mater, 1987). Taaaak. To bardzo budujaca ideologia. Matka radujaca sie ze smierci syna.... Wrecz boska cywilizacja cierpienia i zabijania z milosci... Kochajmy bracia i siostry nasza Matke Boska - Krolowa Polski, ktora z taka luboscia przypatrywala sie smierci swojego syna !!! Badzcie i Wy dobrymi chrzescijaninami, nasladujcie Boga Ojca, Matke Boska: Milujcie swoje dzieci i zabijajcie je - dla wiekszej Chwaly Pana !!! Niescie swoje krzyze za Jezusem !!! Zamienmy swiat w jeden wielki las krzyzy ku wiekszej radosci Pana.... Niosacy Swiatlo PS. To bylo tak "na marginesie" dla tutejszych zawzietych obroncow ch. "wartosci".... Tylko niech nikt mi teraz nie napisze ze obrazam owe "wartosci"... he, he, he One bowiem same w sobie obrazaja zdrowe ludzkie morale.... (cytaty podalem za Uta Ranke Heinemann "Nie i Amen") |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.009 miniBB.net © 2001-2008 op7 uzależnienia matematyka e-kronika |