historia
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Samochody dostawcze i użytkowe - salon mercedesa w Poznaniu.
|}| giełda samochodowa |}| numizmatyka |}| części |}|

PAMIĘTAMY !!!

Kumy / PAMIĘTAMY !!!
<< . 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
Marcin Grzegorz

Posted: 5 Cze 2001 10:12:00




Zbrodnia zawsze jest zbrodnia. Ta propozycja jest nie tylko bez
sensu, ale i watpliwa moralnie.

Chcialem rozmawiac o faktach. Bo przy tej argumentacji
jaka na razie padla z Pana stony np. o mord w Katyniu
moznaby oskarzyc:
1. Rosjan - bo takiej narodowosci byli mordercy
2. komunistow - bo takie ponoc poglady mieli mordercy
3. brunetow i blondynow - bo takie wlosy prawodpodobnie
mieli mordercy
4. robotnikow - bo z takiej "klasy spolecznej" prawdopodobnie
wywodzili sie mordercy
5. zolnierzy - bo oni doprowadzili do ujecia polskich
oficerow po ataku 17.09.39 co w konsekwencji doprowadzilo do
ich zamordowania,
6. NKWDzistow - bo oni zarzadzali cala akcja mordowania,
7. Anglikow i Francuzow - no nie przyszli Polsce z pomoca w 1939
i to przez nich cala masa Polakow wpadla pod Sowiecka niewole
co doprowadzilo do mordu w Katyniu,
8. USA - bo tylo patrzyl na Europe zamiast przyjsc
krajom demokratycznym z pomoca i nie przeszkodzil mordom
w Katyniu (argumentacja ostatnio uwielbiana przez Zydow
i obwiniania wszystkich - tych, ktorzy pomagali, ze za malo pomagali,
tych, ktorzy nie pomagali, ze mogli pomoc itd.)
9. Rzad II RP - bo doprowadzil do sytuacji w ktorej Polska musiala
przegrac w 1939...

Wiec moze najpier ustalmy pole argumentacyjne dotyczace
oceniania NSZ, a potem dopiero bawmy sie w rzucanie
slowem "mordercy" w cala wielka organizacje.

O.Marcin






Komestor

Posted: 5 Cze 2001 11:17:13





Zbrodnia zawsze jest zbrodnia. Ta propozycja jest nie tylko bez
sensu, ale i watpliwa moralnie.

Chcialem rozmawiac o faktach. Bo przy tej argumentacji
jaka na razie padla z Pana stony np. o mord w Katyniu
moznaby oskarzyc:
[ciach]

Nadal uwazam, iz Pana (skoro juz tak mamy sie tytulowac)
argumentacja, ujeta w 9 punktach, jest bzdurna.
Nawet bardziej, niz Pana poprzedni post.
Sprawa jest wedlug mnie niezmiernie prosta - kto morduje, jest
zbrodniarzem. Rozumiem przez to zabijanie przez uzbrojone bandy
(tak wlasnie postzregam NSZ, nie jako "wielka
organizacje") bezbronnych cywilow, kobiet, a nawet milicjantow i
zolnierzy. Nawet jesli mieli oni inne poglady polityczne. Nie
zgadzam sie z roznymi ludzmi, ale nigdy nie mialem ochoty nikogo
zabic za to, ze mysli inaczej niz ja.


Wiec moze najpier ustalmy pole argumentacyjne dotyczace
oceniania NSZ, a potem dopiero bawmy sie w rzucanie
slowem "mordercy" w cala wielka organizacje.

Zgoda co do bezsensownosci kwantyfikacji. Ale nie nazywajcie ich

wszystkich "bohaterami"!

Coz, nie mam zbytnio ochoty na dyskusje na ten temat. Na pewno
nie dojdzie do rozmowy o faktach, a skonczy sie na wymianie
pogladow i pyskowce...
pozdr
p.
O.Marcin
czy ten podpis ma znaczyc "ojciec Marcin"?





Marcin Grzegorz

Posted: 5 Cze 2001 13:14:54




Chcialem rozmawiac o faktach. Bo przy tej argumentacji
jaka na razie padla z Pana stony np. o mord w Katyniu
moznaby oskarzyc:
[ciach]

Nadal uwazam, iz Pana (skoro juz tak mamy sie tytulowac)
argumentacja, ujeta w 9 punktach, jest bzdurna.
Nawet bardziej, niz Pana poprzedni post.

Przeciez chodzilo wlasnie o to, zeby pokazac
bzdurnote tych punktow. Zeby pokazac, ze czym
innym jest morderstwo dokonane przez mafie
- bo ono lezy jakby w naturze tej organizacji
i jest srodkiem do osiagania celow, a czym innym
jest np. morderstwo dokonane przez osobe z
Wielkiej Orkiesty Swiatecznej Pomocy. Wtedy
chyba nie oskarzy Pan WOSP o to, ze jest
organizacja przestepcza?

Sprawa jest wedlug mnie niezmiernie prosta - kto morduje, jest
zbrodniarzem.

nawet jezeli zabija (nie morduje) w obronie wlasnej ziemi,
wlasnej godnosci, w obronie kraju, jezeli zabija zdrajcow,
jezeli zabija tych, ktorzy morduja innych, okradaja innych,
jezeli zabija tych, ktorzy kraj chca wepchnac w okupacje
innego kraju i temu obcemu mocarstwu sluza?
To bardziej przypomina dzialania wojska w obronie wlasnego
kraju czy tez dzialania policji w walce z bandytami.

Rozumiem przez to zabijanie przez uzbrojone bandy
(tak wlasnie postzregam NSZ, nie jako "wielka
organizacje") bezbronnych cywilow, kobiet, a nawet milicjantow i
zolnierzy. Nawet jesli mieli oni inne poglady polityczne. Nie
zgadzam sie z roznymi ludzmi, ale nigdy nie mialem ochoty nikogo
zabic za to, ze mysli inaczej niz ja.

Dlaczego Polacy strzelali do Niemcow w 1939?
Przeciez oni tylko chcieli powiekszyc przestrzen
zyciowa - tez mieli inne poglady - czyz nie tak?

Zgoda co do bezsensownosci kwantyfikacji. Ale nie nazywajcie ich
wszystkich "bohaterami"!

Dlaczego zwraca sie Pan do mnie w liczbie mnogiej?
Jestem sam jeden nie wypowiadam sie w imieniu
rzesz narodow jak faszysci i inni socjalisci.

O.Marcin







Komestor

Posted: 5 Cze 2001 14:14:12



czym innym jest morderstwo dokonane przez mafie
- bo ono lezy jakby w naturze tej organizacji
i jest srodkiem do osiagania celow, a czym innym
jest np. morderstwo dokonane przez osobe z
Wielkiej Orkiesty Swiatecznej Pomocy.
Czyzby?

Wtedy
chyba nie oskarzy Pan WOSP o to, ze jest
organizacja przestepcza?
Nie bede tez twierdzil (i nigdy nie twierdzilem), ze sama

przynaleznosc do WOSP czyni z
czlowieka bohatera.

Sprawa jest wedlug mnie niezmiernie prosta - kto morduje, jest
zbrodniarzem.

nawet jezeli zabija (nie morduje) w obronie wlasnej ziemi,
wlasnej godnosci, w obronie kraju, jezeli zabija zdrajcow,
jezeli zabija tych, ktorzy morduja innych, okradaja innych,
jezeli zabija tych, ktorzy kraj chca wepchnac w okupacje
innego kraju i temu obcemu mocarstwu sluza?
To bardziej przypomina dzialania wojska w obronie wlasnego
kraju czy tez dzialania policji w walce z bandytami.

Dlaczego zwraca sie Pan do mnie w liczbie mnogiej?

Poniewaz to nie Pan zaczal te dyskusje.
Na tym dyskusje zakonczymy. Nie zamierzam odpowiadac na
debilizmy.
p.

O.Marcin




W.Biernacki

Posted: 5 Cze 2001 15:33:07



Hej.
Nie tylko mnie trafiaja sie wpadki, he,he, he.
Piotrze tez znalazles sobie "partnera" do dyskusji, gratuluje i proponuje
"chodu". Przeciez to facet "nawiedzony" i "na etacie".
Zobacz co on mial do tej pory do powiedzenia na tematy stricte historyczne:
nul, zero, nic.
Siedzi i wklepuje artykuly ze swojej gazety. Za to mu placa.

Poniewaz to nie Pan zaczal te dyskusje.
Na tym dyskusje zakonczymy. Nie zamierzam odpowiadac na
debilizmy.
p.

Witek z Czestochowy







Marcin Grzegorz

Posted: 6 Cze 2001 07:03:56




Siedzi i wklepuje artykuly ze swojej gazety. Za to mu placa.

Czy moge prosic o tytul tej gazety?






Komestor

Posted: 7 Cze 2001 05:56:12



No tak, panie Witoldzie... ale sam Pan wie, ze czasami trudno
sie powstrzymac, kiedy sie widzi cos rownie glupiego. Przyznam
jednak, ze stwierdzenie, iz to szlachetnie i bohatersko zabijac
ludzi (ba! Tutaj wrecz ziomkow, Polakow!) tylko dlatego, ze maja
inne poglady polityczne (nie mowiac juz o prywatnych
porachunkach; zabijanie nieuzbrojonych cywilow, kobiet i dzieci w
ogole mi sie nie miesci w glowie) zwalilo mnie z nog. Ale tak jak
napisalem, wiecej nie bede o tym dyskutowal.
Az do nastepnego razu, kiedy mnie ktos sprowokuje:))
pozdr
p.
On Tue, 5 Jun 2001,

Hej.
Nie tylko mnie trafiaja sie wpadki, he,he, he.
Piotrze tez znalazles sobie "partnera" do dyskusji, gratuluje i proponuje
"chodu". Przeciez to facet "nawiedzony" i "na etacie".
Zobacz co on mial do tej pory do powiedzenia na tematy stricte historyczne:
nul, zero, nic.
Siedzi i wklepuje artykuly ze swojej gazety. Za to mu placa.


Witek z Czestochowy








Rafal Narajczyk

Posted: 11 Cze 2001 19:57:51




No tak, panie Witoldzie... ale sam Pan wie, ze czasami trudno
sie powstrzymac, kiedy sie widzi cos rownie glupiego. Przyznam
jednak, ze stwierdzenie, iz to szlachetnie i bohatersko zabijac
ludzi (ba! Tutaj wrecz ziomkow, Polakow!) tylko dlatego, ze maja
inne poglady polityczne (nie mowiac juz o prywatnych
porachunkach; zabijanie nieuzbrojonych cywilow, kobiet i dzieci w
ogole mi sie nie miesci w glowie) zwalilo mnie z nog. Ale tak jak
napisalem, wiecej nie bede o tym dyskutowal.
Az do nastepnego razu, kiedy mnie ktos sprowokuje:))
pozdr
p.
On Tue, 5 Jun 2001,

Hej.
Nie tylko mnie trafiaja sie wpadki, he,he, he.
Piotrze tez znalazles sobie "partnera" do dyskusji, gratuluje i
proponuje

"chodu". Przeciez to facet "nawiedzony" i "na etacie".
Zobacz co on mial do tej pory do powiedzenia na tematy stricte
historyczne:

nul, zero, nic.
Siedzi i wklepuje artykuly ze swojej gazety. Za to mu placa.


Witek z Czestochowy

Zadziwia mnie cala ta "dyskusja" Komestor sam, o przepraszam z szanownym p.
Witoldem nie potrafia podac ani jednego faktu nt WiN a tylko potrafia
obrzucac ich wyzwiskami, sami jednak uwazaja ze O.Marcin to facet
nawiedzony. Panowie - toz to prosty przykald zlodzieja ktory cos kradnia a
potem biegnie w tlumie i wola Lapac zlodzieja. A co do textu p. Witka ze O.
Martcin na temty historyczne mial do powiedzenia " nul, zero" itp to
propnuje poczytac swoje wlasne posty i posty Komestora.
Rafal






W.Biernacki

Posted: 11 Cze 2001 23:11:52




Użytkownik Rafal Narajczyk
Pal licho co o mnie sądzisz (i w imieniu Komestora - o nim) i o tej calej

dyskusji, ale to od Ciebie dostałem świnię - wirusa.
Wystarczy mi do oceny Twojej osoby.
Widocznie takie są Wasze "argumenty"???
Jak chcesz uslyszeć coś "cieplejszego" to zapraszam na neuralny grunt - w
cztery oczy, a nie tchórzliwie przez internet.

Z niskimi uklonami
Witold Biernacki







Komestor

Posted: 12 Cze 2001 05:51:57




Użytkownik Rafal Narajczyk
Pal licho co o mnie sądzisz (i w imieniu Komestora - o nim)
Wlasnie. Tym bardziej, ze sadze, i kilka sensownych postow na te

grupe jednak udalo nam sie wyslac, ktorych jednak p. Rafal czytac
nie musial. Tylko po co znowu te wycieczki osobiste?
Zreszta dosc duzo czasu zabralo mu komponowanie tego listu.
Ciekawe, ile papieru zuzyl na brudnopisy?
Klania sie Piotr zwany Komestorem

i o tej calej
dyskusji, ale to od Ciebie dostałem świnię - wirusa.
Wystarczy mi do oceny Twojej osoby.
Widocznie takie są Wasze "argumenty"???
Jak chcesz uslyszeć coś "cieplejszego" to zapraszam na neuralny grunt - w
cztery oczy, a nie tchórzliwie przez internet.

Z niskimi uklonami
Witold Biernacki








<< . 1 . 2 . 3 . >>
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.399
miniBB.net © 2001-2009 uzależnienia yumpi matematyka e-kronika

  • Noclegi Warszawa
  • Warszawa jest ważnym ośrodkiem naukowym, kulturalnym, gospodarczym. Jest siedzibą wielkich inwestycji.Duże zainteresowanie ze strony turystów powoduje powiększanie się liczby usług towarzyszących tym zjawiskom. Dlatego warto kierować do tego co wypróbowane i...
    wiecej
  • Opinie o wakacyjnych kierunkach
  • Mysle o krajach "popularnych" czyli [...] Grecja- wyspy itp. Tylko mam obawy czy dwa tygodnie to nie za dlugo? Huh, Grecję odwiedzam od 5 lat i pewnie przez kolejnych 20 będę, zatem nie martw się o te dwa tygodnie ;-) ...
    wiecej
  • Egipt Maarsa Alam
  • Witam, jakie przwagi Maarsa na Hurghada? Dzieki Chyba Ci chodziło "jakie przewagi ma Maarsa nad Hurghadą" ? To wg mnie - jeszcze nie "zdewastowane morze". I tyle. Zdecydowanie mniej hoteli. I troche cieplej... TA ...
    wiecej
  • jakie wczasy dla rodziny
  • Ichni bazar. Zatłoczony. Mocno. Google odpłatne?;) Nie odpłatne, ale tekst wyglądał jakby ktoś przerwał pisanie w pół... Zdaje mi się, że większość osób, które nie odwiedziły krajów arabskich nie wie co to jest, więc równie dobrze mozna było napisać...
    wiecej
  • Indonezja, Bali - jakies porady? co warto zwiedzic?
  • Witam, Wybieramy sie przed chinskim nowym rokiem na 4 dni na Bali. Domyslam sie, ze Co warto zobaczyc? Czego unikac? Jakie ceny zywnosci i napojow? Na pewno 1-2 dni chcemy po prostu spedzic w wodzie, ale jeden lub nawet dwa dni wypada cos zobaczyc i zrobic ...
    wiecej