| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Samochody dostawcze i użytkowe - salon mercedesa w Poznaniu. |}| giełda samochodowa |}| numizmatyka |}| części |}| |
| Kumy / Skąd to? |
| << . 1 . 2 . |
| Autor | Wiadomość |
| Greg
|
Posted: 19 Cze 2001 11:40:58 Użytkownik "Piotru" napisal: Zdjecie zostalo rozpowszechnione na dobra sprawe przez przypadek. O ile dobrze pamietam byla to 1. nagroda w konkursie world foto press.
A mnie ta scena utrwalila sie dzieki teledyskowi niemieckiej grupie Die Toten Hosen (czy jakos tak). pozdrawiam Greg |
| Dariusz Dorochowicz
|
Posted: 19 Cze 2001 16:27:43 A mnie ta scena utrwalila sie dzieki teledyskowi niemieckiej grupie
Die Toten Hosen (czy jakos tak). Na pewno tak, chociaż nie widziałem (teledysku, bo zdjęcie to widziałem nie raz i nie dwa). Poza tym że grupa jest całkiem historyczna, nieprawdaż? I jakoś nie widziałem dyskusji nt historii "opisywanej muzyką", a temat dość ciekawy, ale niestety - jak dla kogo. (To tak, żeby nie było całkiem NTG). DD |
| Piotr Osęka
|
Posted: 21 Cze 2001 00:22:38 wiadomości Oba ruchy byly na wskros antysystemowe i domagaly sie detotalizacji i demokratyzacji kraju. "S" z lat 1980-81 nie walczyla tylko o sprawy bytowe - to straszne uproszczenie. Nie do konca - godzily w owczesna "gore" ale odwolywaly sie do "zdobyczy". Godzily w "gore", "srodek" i "dol" - w calosc. Dzialalnosc "S" stanowila zagrozenie dla fundamentalnych wlasciwosci systemu: kontroli informacji, atomizacji spolecznej, hierarchicznej struktury panstwa. Uczestnicy ruchu poslugiwali sie czasami propagandowymi formułkami, ale po prostu nie znali innego jezyka, ktorym mogliby opisac rzeczywistosc. Natomiast w sferze symboli nastapilo calkowite zerwanie z komunizmem i jego systemem wartosci. "Socjalizm - tak, wypaczenia - nie" to haslo z 1956 a nie 1980. A ze niektore z 21 postulatow odwolywaly sie do socjalistycznej (=etatystycznej) koncepcji gospodarki - no coz, to byl protest robotniczy. Chinscy studenci nieprzypadkowo obrali sobie za symbol Statue Wolnosci,
a nie portret Mao. Komunistyczna propaganda istotnie przyrownywala ich do
hunwejbinow, chcac zdyskredytowac protest w oczach spoleczenstwa. Ale to sie tak mialo do prawdy, jak to, ze w 1968 Michnik ze Szlajferem chcieli restytucji stalinizmu. 0_0! A _NIE_ chcieli? Nie widze ":)", ale rozumiem, ze to mial byc zart? A jakos tak 2 lata po masakrze ogladalem dokument z Pekinu gdzie studenci demonstrowali wymachujac "czerwonymi ksiazeczkami".... Jesli chodzi o scene zatrzymywania czolgu, to miala miejsce sie przed hotelem "Beijing" (czyli Pekin), gdzie mieszkali zachodni
korespondenci. Scena jest jednym z przykladow, ze Chiny sie cywilizuja. Dawniej on tej kolumny czolgow by nie zatrzymal....
Nie rozjechali go wylacznie ze wzgledu na obecnosc tlumu korespondentow w budynku naprzeciwko.
Nie sadze. Czolgisci to nie telepaci. Z trudnoscia wiedzieli, gdzie jada, nie wiedzieli kto patrzy przez okna. Na ile znam procedure dzialania w takich sytuacjach (choc oczywiscie polskie analogie moga byc mylace), to dowodca kolumny czolgow skontaktowal sie ze swoim przelozonym i spytal, co z tym czlowiekiem zrobic. A na gorze wiedzieli, ze jest "prikaz", zeby akurat na placu przed tym hotelem zachowywac sie "kulturalnie". Tego dnia rozjechano czolgami 2 tysiace osob, wiec raczej nie wzgledy humanitarne mialy tu znaczenie. Za to potem ten czlowiek dostal ks za "zaklocenie ruchu
ulicznego". Wyrok rzecz jasna wykonano. Nie do konca rozumiem, jak brzmi Twoja teza. Uwazasz, ze Deng Xiaoping topiac Pekin (i nie tylko) w krwi, uratowal Chiny przed komunizmem? Nie. Pokazuje ze to nie bylo starczie Dobra i Zla. I nie jestem zwolennikiem masakrowania nieuzbrojonych.
No, akurat jesli chodzi o towarzyszy, ktorzy przygotowali pacyfikacje, to trudno znalezc cokolwiek na ich obrone - byli Zlem w czystej postaci. Bendin
pozdrawiam P. |
| Greg
|
Posted: 20 Cze 2001 16:31:45 Użytkownik "Dariusz Dorochowicz" napisal: A mnie ta scena utrwalila sie dzieki teledyskowi niemieckiej
grupie Die Toten Hosen (czy jakos tak).
Na pewno tak, chociaż nie widziałem (teledysku, bo zdjęcie to widziałem nie raz i nie dwa). Poza tym że grupa jest całkiem historyczna, nieprawdaż? Troche juz latek na scenie dzialaja. I jakoś nie widziałem dyskusji nt historii "opisywanej muzyką", a
temat dość ciekawy, ale niestety - jak dla kogo. (To tak, żeby nie było całkiem NTG). Wlasnie caly teledysk to skladanka podobnych zdarzen. Niestety za cienki jestem aby stwierdzic jakie inne wydarzenia sie tam przeplataja. Wszystko wlasnie w tej tematyce (walka z wojskiem i policja zwyklych cywili) pozdrawiam -- http://republika.pl/szedhar/ / ___ / /__) / ICQ UIN: 50765541 \___/ / \__ \__/ _______________________________________________/ |
| << . 1 . 2 . |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.009 miniBB.net © 2001-2009 uzależnienia yumpi matematyka e-kronika |