| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Samochody dostawcze i użytkowe - salon mercedesa w Poznaniu. |}| giełda samochodowa |}| numizmatyka |}| części |}| |
| Kumy / Wspomnienia Raedera. |
| Autor | Wiadomość |
| Maciej
|
Posted: 25 Cze 2001 11:42:16 Przeczytalem wlasnie wspomnienia admirala Raedera. I jak tresc calej ksiazki byla chyba bardzo obiektywna, tak koniec poswiecony procesowi w Norymberdze troszke mnie zdumial. Raeder twierdzi, ze dopiero na procesie dowiedzial sie o zbrodnich w obozach koncentracyjnych. Mam w zwiazku z tym pytanie czy to bylo mozliwe, zeby czlowiek na tak wysokim stanowisku nie wiedzial o tym? |
| korzeniewiczb
|
Posted: 26 Cze 2001 08:57:16 Przeczytalem wlasnie wspomnienia admirala Raedera. I jak tresc calej ksiazki byla chyba bardzo obiektywna, tak koniec poswiecony procesowi w
Norymberdze troszke mnie zdumial. Raeder twierdzi, ze dopiero na procesie dowiedzial sie o
zbrodnich w obozach koncentracyjnych. Mam w zwiazku z tym pytanie czy to bylo mozliwe,
zeby czlowiek na tak wysokim stanowisku nie wiedzial o tym?
Mozliwe: 1/ Mogl nie chciec wiedziec. Nie wiedzieli nawet mieszkancy wiosek polozonych wokol obozow. Dla nich to bylo kolejne ciezkie wiezienie. 2/ Niemcy stosowali straszliwe sposoby filtracji informacji. Niemieccy dowodcy do 1945 potrafili byc nieswiadomi, gdzie tocza sie walki. Dowodcy szczebla armijnego woedzieli, ze maja problemy z zaopatrzeniem ,ale nie wiedzieli np. jak wyglada sytuacja poza ich strefa rozgraniczenia. Aby bylo weselej - OKW takze nie wiedzialo co sie dzieje (vide odprawy u Hitlera) Bendin |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.008 miniBB.net © 2001-2009 uzależnienia yumpi matematyka e-kronika |