historia
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Samochody dostawcze i użytkowe - salon mercedesa w Poznaniu.
|}| giełda samochodowa |}| numizmatyka |}| części |}|

Wartosc naukowa ksiazki Grossa

Kumy / Wartosc naukowa ksiazki Grossa
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 . >>
Autor Wiadomość
Pyzol

Posted: 15 Lip 2001 23:30:04






(...) Naciagajac fakty i wypisujac klamstwa?

Jakie klamstwa? Konkrety prosze. "Sasiadow" mam juz rozpakowanych,
mozemy
sie zmierzyc.

Przejzyj archiwum. Mnie sie juz nie chce tego tematu walkkowac.

O! I tu jest sedno! Gdzie bylas jak my rozpakowalismy "Sasiadow"? :-)
Sugeruje zmierzenie sie z archiwum grupy...

Nie bylo mnie. Nie musi byc mnie zawsze, prawda?

Nie zgadzam sie z opinia, iz Gross "klamie".
To jest grupa dyskusyjna kontynuowana, a nie podzielona na tematy w czasie -
czy sie myle?

Kto nie chce nie wypowiada sie. Na grzebanie w archiwum nie mam ochoty,
grupy dyskusyjne to nie material naukowy, a wypowiedzi na niej to nie
referencje. To zupelnie nowy gatunek przekazu. Jesli ktos do tej mojej
wypowiedzi chce przypomniec swoja - niech sam ja odnajdzie i tu przedstawi.
Grupa dyskusyjna to cos posredniego pomiedzy jezykiem mowionym i pisanym.

Kaska







Pyzol

Posted: 15 Lip 2001 23:32:35




tak jak wspomniałem to temat rzeka
w każdym bądz razie jestem polakiemi reaguje na wszelkie próby
oszcerstw i dyskredytacji mojego narodu
jeżeli to jest antysemityzm to
z tego wynika że jestem antysemitą

I ty uwazasz, ze bronisz narodu???? Godzac sie na antysemityzm????

Przeciez wlasnie w ten sposob ublizasz temu narodowi najbardziej. Nie
rozumuiesz tego?

Kaska







Pyzol

Posted: 15 Lip 2001 23:34:14





Jesli ktos ma konkretne informacje na ten temat, to prosze o
zabranie glosu, a jednoczesnie prosilbym o powstrzymanie sie od
pozamerytorycznych komentarzy.

Seconded!
Kaska

Pozdrawiam,

Michal










Posted: 16 Lip 2001 02:31:46



Michal Milewski:
[...]
To zdanie z wczesniejszej ksiazki Grossa bylo tu na grupie nie raz
nie podal dokladnego cytatu w oryginalnym brzmieniu (ani tez
konkretnego wydania ksiazki, z ktorej pochodzi podany powyzej numer
strony). [...]
Jesli ktos ma konkretne informacje na ten temat, to prosze o
zabranie glosu, a jednoczesnie prosilbym o powstrzymanie sie od
pozamerytorycznych komentarzy.

Jan Tomasz Gross,
"Polish Society under German Occupation - The Generalgouvernement,
1939-1944",
Princeton University Press, Princeton, NJ 1979

Na str. 240:
"Thus, paradoxically, Poles enjoyed greater freedom in the period 1939-1944
than they had had in a century. _Within_ Polish society proper, no single
authority could effectively curtail, limit, or repress the free articulation
of all possible shades of political opinion. German terror was ruthless, but
it also was directed randomly against everyone and was therefore
_apolitical_. It is only natural therefore that the political geography of
the underground state was so complicated. Not only did each politically
conscious group feel that it was under a civic obligation to speak up when
the country was in peril, but it also found that it was, in fact, _free_ to
speak. I think it is reasonable to assume that the multiplication of
underground organizations and the proliferation of conspiratorial
initiatives can be attributed in large part to the existence of political
freedom in the Generalgouvernement during the war period. It is hardly
conceivable that underground organizations could otherwise emerge and
persist in such numbers."
(Podkreslenia jak w oryginale).

Jest to fragment rozdzialu "The Underground as a Social Movement". Gross
formuluje w nim teze, iz okupacyjny terror zagrazal po rowni wszystkim
Polakom, niezaleznie od ich podziemnej dzialalnosci. (A nawet - pisze
autor - mozna argumentowac, ze konspiratorzy mieli wieksze szanse przezycia
niz niezaangazowani: byli ostrozniejsi, czesto dysponowali lepszymi
dokumentami, mogli liczyc na pomoc organizacji.) Z owej przypadkowosci
niemieckich dzialan represyjnych Gross wywodzi wniosek, ze pewnym sensie
zycie polityczne w Generalnej Guberni przebiegalo "jakby Niemcow nie bylo".
Chodzi o to, ze &iquest;&plusmn;daniom okupanta nie sposob bylo sprostac, ani nie mozna bylo
skuteczne uchronic sie przed smiertelnymi zagrozeniami z jego strony (tzn
obrac takiego sposobu postepowania, ktory by przed nimi w pelni zabezpieczal);
Niemcow traktowano wiec jak kleske zywiolowa a nie jak czesc systemu
spolecznego. Dalej rozumowanie doprowadza do cytowanego wniosku: wobec braku
(zarowno ze strony polskiej jak niemieckiej) dzialan roznicujacych
stronnictwa, powstala sytuacja, w ktorej wszystkie polityczne odcienie mogly
sie swobodnie rozwijac. W podsumowaniu ksiazki Gross nazywa nawet ten proces
"demokratyczna rewolucja" i porownuje z tym co zaszlo w drugiej polowie
stulecia w Hiszpanii, Portugalii, Indiach, Grecji, Egipcie i - na krotko -
Czechoslowacji.

Zaznaczam, ze w swojej ksiazce Gross nie neguje okrucienstwa Niemcow ani
destruktywnego wplywu okupacji na polskie spoleczenstwo. Jedynie osobliwe
rozumienie "swobody politycznej" spowodowalo powstanie tego kuriozalnego
akapitu.

Mam tez watpliwosci co do powtarzanej czesto w tym i w innych rozdzialach
tezy o przypadkowosci niemieckich represji - ale o tym moze wypowiedza sie
znawcy tematu.

Pozdrawiam,
Krzysztof







Marcin Grzegorz

Posted: 16 Lip 2001 09:35:02




A na grobie swojej matki pozwolilbys budowac "kompleks", zwlaszcza jakby
te

matke rozebrano do naga nad rowem i z twoim raciszkiem niemowleciem na
reku

strzalem w poltylice stoczono by ja do tego rowu?

Jakos tych obiekcji gmina zydowska nie miala
stawiajac stacje benzynowa BP na starym cmentarzu
jezeli dobrze pamietam w Elblagu....
widocznie uswiecac kosci mozna na rozne sposoby.






Marcin Grzegorz

Posted: 16 Lip 2001 09:37:17




Wg prof. Jerzego Roberta Nowaka GROSS w wydanej przez Princeton
University w
1979
r. "Polish Society Under
German Ocupation" GROSS pisze na stronie 240 piramidalną bzdurę

To zdanie z wczesniejszej ksiazki Grossa bylo tu na grupie nie raz
nie podal dokladnego cytatu w oryginalnym brzmieniu (ani tez
konkretnego wydania ksiazki, z ktorej pochodzi podany powyzej numer
strony).

Mi sie wydaje, ze tytul jest podany. Kol. Pyzol mieszka w Ameryce
wiec niech po prostu te ksiazke odnajdzie i sprawdzi,.









Pyzol

Posted: 16 Lip 2001 13:41:07




(...). Kol. Pyzol mieszka w Ameryce
wiec niech po prostu te ksiazke odnajdzie i sprawdzi,.

Kol. Pyzol nie mieszka w Ameryce. To okreslenie z reguly stosuje sie wobec
Stanow Zjednoczonych. Pyzol mieszka w Kanadzie.

W kazdym wypadku, Pyzol dziekuje za cytat Krzysztofowi - oszczedzil Pyzolowi
poszukiwania po bibiliotekach, ktore zamierzal rozpoczac. Pyzol jednoczesnie
uwaza, ze Gross chyba nie wie o czym mowi w tym miejscu. Pyzol na pewno nie
wie o czym profesor mowi.

Kaska







Marcin Grzegorz

Posted: 16 Lip 2001 14:01:46




Kol. Pyzol nie mieszka w Ameryce. To okreslenie z reguly stosuje sie wobec
Stanow Zjednoczonych. Pyzol mieszka w Kanadzie.

A to przepraszam. Ww. zdanie winno brzmiec: Kol Pyzol mieszka
w Ameryce Polnocnej :-)






Michal Milewski

Posted: 16 Lip 2001 16:53:26




Dalej rozumowanie doprowadza do cytowanego wniosku: wobec braku
(zarowno ze strony polskiej jak niemieckiej) dzialan roznicujacych
stronnictwa, powstala sytuacja, w ktorej wszystkie polityczne
odcienie mogly

sie swobodnie rozwijac.


Bardzo Ci dziekuje za ten post. Mysle, ze teraz sytuacja jest
jasniejsza. Mozna sie nie zgadzac (calkowicie lub czesciowo) z teza
Grossa o "apolitycznym" charakterze represji niemieckich wobec
ludnosci polskiej. Mozna tez miec pewne watpliwosci co do
przejrzystosci niektorych jego sformulowan. Jednak z oryginalnego
tekstu Grossa i zarysowanego przez Ciebie kontekstu tej wypowiedzi
widac dosc wyraznie, ze sprowadzenie calego tego wywodu do prostego
zdania, ze "w Generalnym Gubernatorstwie za czasów Hansa Franka była
większa wolność dla Polaków niż w czasie poprzednich 100 lat" bylo
zwykla manipulacja.

Pozdrawiam,

Michal






Michal Milewski

Posted: 16 Lip 2001 16:53:50




Prosze zacytowac przyklady "...zenujacego i wyraznie osobistego
charakteru

polemiki..." a nie urabiac gebe p.p. Strzeboszowi i Grossowi

Alez z przyjemnoscia, drogi Bernardzie. Poniewaz jednak dotarcie do
tych cytatow zajmie mi troche czasu, mam nadzieje, ze wybaczysz mi
kilkudniowa zwloke.

Pozdrawiam,

Michal







<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 . >>
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.395
miniBB.net © 2001-2009 uzależnienia yumpi matematyka e-kronika

  • Cała prawda o biurze OIS
  • 3) mnie osobiście najbardziej rozwścieczył jednak fakt że w drodze powrotnej autokar zatrzymywał się po drodze w kilku miejscach (np. Grójcu) aby kilka osób mogło wysiąść i mieć bliżej do domu. To nerwowy chlopak z ciebie. Ciekawe co by bylo jakbys ty by...
    wiecej
  • jakie wczasy dla rodziny
  • Dzieki za kubel zimnej wody. Wyglada na to, ze bede sie musial bardziej postarac. Ale zakladajac ze kasiorka sie znajdzie to moje pytania nadal czekaja na odpowiedz 1. Już Ci ktoś doradził Tunezję - i ja bym szła w tę stronę. Tanio, można znależć d...
    wiecej
  • Sycylia
  • Ty to znasz ideały wypoczynku, man ;) Czeka Was fantastyczna podróż :) małe uliczki, kupa ludu, zero miejsc do parkowania i makarony jeżdzące "na gazetę"). Nie załapaliśmy się na zwiedzanie amfiteatru spaliśmy na plaży w namiotach omin...
    wiecej
  • Grand Zaman Garden - Turcja
  • Czy był ktoś i może się podzielić wrażeniami :)
    wiecej
  • Opinie o wakacyjnych kierunkach
  • W Bułgarii byłam i w sumie zwiedziłąm tylko 2 miejsca ;/ Jak dla mnie troche mało ale to była imporeza z biura. W Turcji nie byłam ale wystarczy wejsc na strony biur i są podawane wycieczki jakie oferują .Tam juz jest wiecej do oglądania. W grecji byłam 3 r...
    wiecej