| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Samochody dostawcze i użytkowe - salon mercedesa w Poznaniu. |}| giełda samochodowa |}| numizmatyka |}| części |}| |
| Kumy / SERBOWIE LUZYCCY DO NARODU POLSKIEGO |
| Autor | Wiadomość |
| Posted: 5 Sier 2001 05:27:47 SERBOWIE ?UZ˙YCCY DO NARODU POLSKIEGO (OS´WIADCZENIE OFICJALNEGO DELEGATA ?UZ˙YC W POLSCE, MINISTRA DR. PAW?A CYZ˙A Z DNIA 30 IV 1946 R.) W imieniu ?uz˙yckiej Rady Narodowej, w imieniu narodu ?uz˙ycko-serbskiego, który mam zaszczyt reprezentowac´ wobec Polski, naszego s?owian´skiego s?awa˛ okrytego brata i sa˛siada ? pragne˛ przede wszystkim wyrazic´ jak najbardziej przyjacielskie pozdrowienia bratniemu narodowi polskiemu, jego prezydentowi i rza˛dowi. My, ?uz˙yczanie, jako s?owianie dumni jestes´my, z˙e w?as´nie s?owian´ska Polska pierwsza przeciwstawi?a sie˛ agresji niemieckiej, pierwsza powiedzia?a Niemcom ?ani kroku dalej? i na swym sztandarze wypisa?a has?o ?Honor? i honoru tego umia?a bronic´ me˛z˙nie, niekiedy z go?ymi re˛koma ida˛c na niemieckie czo?gi. Polska sama musia?a przetrwac´ niemiecka˛ nawa?e˛, która przyprawi?a ja˛ o najcie˛z˙sze ofiary w ludziach, najwie˛ksze straty materialne. Polska walczy?a nie tylko o swa˛ w?asna˛ wolnos´c´, ale takz˙e o wolnos´c´ ca?ego s´wiata. Z˙o?nierz polski przelewa? swa˛ krew nie tylko na polskiej ziemi, nie tylko w krainach Rosji, na pustyni afrykan´skiej, w górach Norwegii, na ziemi w?oskiej, na polach Francji, Belgii i Holandii, nie tylko broni? przestworzy nad Londynem i bohatersko walczy? na wszystkich morzach, - lecz krew jego, krew poleg?ych Polaków, wsia˛k?a takz˙e w nasza˛ ziemie˛, ziemie˛ ? Pie˛knej ?uz˙ycy?, jak ojczyzne˛ nasza˛ nazywa ?uz˙ycki hymn narodowy. Chowamy w sercach niezapomniana˛ nigdy wdzie˛cznos´c´ za te ofiary z?oz˙one na o?tarzu wolnos´ci, daj Boz˙e takz˙e i naszej! Z g?e˛bi serca z˙yczymy narodowi polskiemu, krwawia˛cemu z tysie˛cy ran zadanych przez wojny, aby te rany jak najszybciej sie˛ zagoi?y, aby Polska znów stane˛?a mocna, silna i by zaje˛?a w s´wiecie poczesne miejsce, nalez˙ne Jej po poniesieniu tylu cie˛z˙kich ofiar. Polsce nalez˙y sie˛ najcenniejsza zap?ata. Ca?y s´wiat cywilizowany winien ws´ród ruin polskiej stolicy, Warszawy, wznies´c´ najpie˛kniejszy pomnik i wyryc´ na nim z?otymi g?oskami: ? Z wdzie˛cznos´ci dla rycerskiego Narodu Polskiego?. Przynajmniej zas´ powinien s´wiat, a w szczególnos´ci kraje zachodnie i zamorskie, wycia˛gna˛c´ re˛ke˛ pomocna˛ i bez z˙adnych zastrzez˙en´ udzielic´ pomocy materialnej na odbudowe˛ zniszczonych miast i wsi, nies´c´ powinien pe?ne zrozumienie dla minimalnych z˙a˛dan´ Polski w sprawie zachodniej granicy na linii Odra ? Nysa. Ta granic nie stanowi dla Polski ani odszkodowania, ani wyrównania strat zadanych przez Niemcy, ale jest jedynie aktem historycznej sprawiedliwos´ci. Niemiec bowiem przemoca˛ i ore˛z˙em, zgodnie ze swymi ?Drang nach Osten? w cia˛gu stuleci te ziemie sobie przyw?aszczy?, a ich s?owian´ska˛ ludnos´c´ po wie˛kszej cze˛s´ci systematycznie wymordowa?. Ziemie, które wróci?y do Polski, a które w przesz?os´ci wchodzi?y w sk?ad królestwa polskiego, zosta?y przez Niemców zdobyte nie inaczej, jak Alzacja i Lotaryngia w 1870/1871 roku, tzn. ? mieczem. My ?uz˙yccy Serbowie ? os´wiadczam to w imieniu ?uz˙yckoserbskiej Rady Narodowej i w imieniu ca?ego mego narodu, nie mie˛lis´my, nie mamy i nigdy miec´ nie be˛dziemy z˙adnych roszczen´ w stosunku do terytoriów przyznanych Polsce przez Konferencje˛ w Poczdamie. Granica˛ ?uz˙ycko ? polska˛ jest rzeka Nisa ! Jestes´my radzi, z˙e przynajmniej cze˛s´c´ historycznego obszaru ?uz˙yc wróci?a do Narodu s?owian´skiego. Gdyby zas´ Polska juz˙ przy ustalaniu swoich zachodnich granic otrzyma?a by?a ca?e ?uz˙yce, nie istnia?oby dzis´ zagadnienie ?uz˙yckie, gdyz˙ by?aby spe?ni?a sie˛ wola naszego narodu wyraz˙ona w z˙a˛daniu ?oderwac´ sie˛ od Niemiec?. W naszym drugim memorandum z dnia 7 stycznia 1946 roku rzucilis´my projekt oddania sie˛ pod protektorat polski. Tymczasem zas´ toczy sie˛ dzis´ dalej walka pó?milionowego narodu o nasze s´wie˛te prawa, o prawa okres´lone na nowo w Karcie Atlantyckiej, w uchwa?ach Konferencji Krymskiej ( rozdz. V ) i w Karcie Organizacji Narodów Zjednoczonych ( rozdz. II. Par. 37 a, b rozdz. XII § 77 b ) ? a które musza˛ byc´ przyznane takz˙e temu najmniejszemu narodowi. Rozwia˛zanie kwestii ?uz˙yckiej jest niejako zadaniem wszystkich narodów s?owian´skich, a ws´ród nich przede wszystkim tych, które sa˛ nam kulturalnie i geograficznie najbliz˙sze. Nasza˛ druga˛ na przesz?o 150 km granica˛ z Polska˛ otwiera droge˛ dla jak najlepszych stosunków kulturalnych, gospodarczych i politycznych. Jest naszym gora˛cym zamiarem i z˙yczeniem te kontakty ?uz˙ycko ? polskie w cia˛gu d?ugich wieków nigdy w ca?os´ci niewygas?e, dzisiaj oz˙ywic´ i przepoic´ duchem wielkiej przyjaz´ni. Poniewaz˙ zas´ nie jestes´my jeszcze panami na swojej ziemi, lecz nadal walczymy wcia˛z˙ o podstawowe prawa ludzkie, nalez˙ne kaz˙demu narodowi, o prawo do ca?kowitej wolnos´ci, - my, Serbowie ?uz˙yccy, pogra˛z˙eni w falach niemieckiego morza, wycia˛gamy re˛ce ku stoja˛cej u brzegu tego morza Polsce i wo?am do Niej, a takz˙e do innych narodów s?owian´skich: ?Nie dajcie nam zgina˛c´?. Zapewne dzis´ stoimy pod os?ona˛ Czerwonej Armii Zwia˛zku Radzieckiego, która od najcie˛z˙szego z?a nas uwolni?a, która gwarantuje nam swobode˛ kulturalnego rozwoju. Jes´li jednak juz˙ teraz nie rozstrzygnie sie˛ nasza dalsza przysz?os´c´, znowu staniemy przed pytaniem ?Co dalej??, co stanie sie˛ gdy Armia Czerwona opus´ci nasza˛ ziemie˛?! Znowu be˛dziemy wydani na ?up niemieckiego odwetu, tak jak w roku 1919 po pierwszej wojnie s´wiatowej, kiedy Niemcy uwie˛zili ?za zdrade˛ stanu? ?uz˙yckich dzia?aczy narodowych, wyste˛puja˛cych w naszej sprawie na konferencjach w Paryz˙u i Genewie. Nadesz?a dzis´ ostatnia chwila, jaka mog?a sie˛ zdarzyc´ w naszej historii. Dobrze wiemy, z˙e Polska w kaz˙dej dziedzinie cie˛z˙ko dotknie˛ta miniona˛ wojna˛, musi sie˛ trudzic´ nad swymi wewne˛trznymi sprawami, z˙e stoi Ona wobec heroicznych wprost zadan´, z˙e jej miasta i wsie lez˙a˛ w granicach. Wiemy jednak, z˙e jak najbiedniejszy jednak cz?owiek dla swego bliz´niego, tak i biedny naród dla innego biedniejszego jeszcze narodu re˛ke˛ najszerzej otwarta˛. Z wielkim wzruszeniem obserwuje˛ akcje˛ Polski na rzecz ?uz˙yc. Mia?em sposobnos´c´ przyjrzec´ sie˛ bliz˙ej pracy wielu os´rodków pro?uz˙yckich w Polsce. Musze stwierdzic´ bezstronnie, z˙e w akcji tej przoduje bez wa˛tpienia Wielkopolska. Poznan´ska m?odziez˙ akademicka, wype?niaja˛ca z pe?na˛ odpowiedzialnos´cia˛ misje˛ ambasadorów ?uz˙yc w Polsce, stworzy?a juz˙ w konspiracji Polski Ruch Obrony ?uz˙yc ?Pro?uz˙? i dzis´ przy z˙ywym wspó?udziale ogó?u m?odziez˙y i co raz wydatniejszej pomocy spo?eczen´stwa oraz poparciu czynników rza˛dowych, prowadzi z rozmachem z Centrali w Poznaniu ? zorganizowana˛ na skale˛ ogólnopolska˛ dzia?alnos´c´ w obronie praw wolnos´ciowych narodu ?uz˙yckiego. Wierze˛, z˙e˛ ta wspania?a akcja ?Pro?uz˙u? wp?ynie decyduja˛co na urzeczywistnienie naszych da˛z˙en´ wartos´ciowych ! Z z˙yczeniem, aby krwi bohatersko poleg?ych z˙o?nierzy, z ruin miast i wsi powsta?o nowe z˙ycie, wyros?a silna demokratyczna Polska, godna swojej wielkiej przesz?os´ci, - wo?amy raz jeszcze : ? Nie zapomnij, Polsko, o Twym najmniejszym s?owian´skim bracie, którego has?em jest ? ?Bratr k bratej, krew k krewi, zemja k zemi.? (Brat z bratem, krew z krwia˛, ziemia z ziemia˛!) Nie zapomnij! Pawe? Cyz˙ ========== PIERWSZE OFICJALNE PISMO PREZESA ?UZ˙YCKIEGO KOMITETU NARODOWEGO DRA JANA CYZ˙A DO BOLES?AWA BIERUTA Z DNIA 5 XII 1945 R. Do Prezydenta Krajowej Rady Narodowej Pana Boles?awa Bieruta w Warszawie. Wasza Ekscelencjo! Jako prezes ?uz˙ycko-serbskiego Komitetu Narodowego pozwalam sobie przes?ac´ waszej Ekscelencji i bohaterskiemu Narodowi Polskiemu wyrazy braterskiej czci i podziwu, prosza˛c jednoczes´nie o ?askawe przyje˛cie listu, który wre˛czy nasz delegat Dr. Jurij Jeskij. Dla ?uz˙ycko-serbskiego narodu nadesz?a decyduja˛ca godzina, która rozstrzygnie o jego z˙yciu lub s´mierci. My ?uz˙yccy Serbowie, jestes´my narodem s?owian´skim, który jest najdalej wysunie˛ty na zachód i który najwie˛cej ucierpia? pod nieustanna˛ nawa?a˛ Niemców. Za czasów Boles?awa Chrobrego stane˛lis´my ramie˛ przy ramieniu z narodem polskim przeciwko agresywnej zaborczos´ci Niemców, dopóki niemiecka nawa?a nas nie zmog?a i bratni naród polski wypar?a daleko od nas na wschód. Dzis´ naród polski zbrojnie wysta˛pi? i odzyska? na nowo zrabowane polskie ziemie, dzie˛ki czemu sta? sie˛ znów naszym wielkim sa˛siadem. Pozdrawiamy serdecznie bratni Polski Naród, stoja˛cy u naszych granic i cze˛s´ciowo juz˙ na dawnej ?uz˙yckiej ziemi. Nasz ma?y naród ogromnie wiele ucierpia? pod niemieckim jarzmem i jego przemoca˛, jednak nie uda?o sie˛ Niemcom nas zniszczyc´ i wyte˛pic´, chociaz˙ z ca?ej mocy tego pragne˛li. My jeszcze z˙yjemy i z nie ustaja˛ca˛ energia˛ tworzymy na nowo narodowe nasze z˙ycie. Zwycie˛ska Armia Czerwona i Wojska Polskie rozbili i rozgromili Niemców na naszej ziemi, a nas wyswobodzili od hitlerowskiej tyranii. Dzie˛kujemy im za to serdecznie i ze wzruszeniem sk?adamy ho?d bohaterom, którzy swoje z˙ycie z?oz˙yli w ofierze za wolnos´c´ narodów. Jednak jestes´my nadal pod zarza˛dem i w?adza˛ niemiecka˛. Nigdy, przenigdy nie chcemy zostac´ d?uz˙ej pod przewodnictwem niemieckim, z ca?ej mocy wo?amy o zupe?na˛ swobode˛ i niezawis?os´c´! Po pierwszej wojnie s´wiatowej, na pokojowej konferencji w Wersalu zabiegi nasze o wolnos´c´ nie by?y uwien´czone powodzeniem, to tez˙ wspólnie z mniejszos´cia˛ polska˛ w Niemczech pod przywództwem dr. Kaczmarka walczylis´my dalej o swoje prawa. Ja sam jako ówczesny prezes Serbskiej Ludowej Rady wyste˛powa?em w Genewie w obronie praw swojego narodu. W 1930 r. W polskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych prosi?em o pomoc dla nas, jednak z tym tylko sukcesem, z˙e Niemcy znalaz?szy z tego protokó?, w 1939 r., aresztowali mnie i osadzili w Dachau, gdzie przesiedzia?em 5 lat. Dzisiaj zwracamy sie˛ do swoich s?owian´skich braci a szczególnie do dzielnego Narodu Polskiego prosza˛c: Bracia s?owianie! Wszyscy juz˙ jestes´cie swobodni oprócz nas. Nie zapomnijcie tez˙ o ma?ym ?uz˙ycko-serbskim narodzie, który najd?uz˙ej przetrwa?, w niemieckiej niewoli, dopomóz˙cie tez˙ swemu najmniejszemu s?owian´skiemu bratu w odzyskaniu wolnos´ci i niezalez˙nos´ci. Przyjmijcie tez˙ nasz naród do wielkiej rodziny naszej s?owian´skiej matki ?S?awii? jako swojego wolnego i równouprawnionego brata! Budziszyn, dnia 5 grudnia 1945 r. Z serdecznym s?owian´skim pozdrowieniem Za ?KN Jan Cyz˙. |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.395 miniBB.net © 2001-2009 uzależnienia yumpi matematyka e-kronika |