historia
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Samochody dostawcze i użytkowe - salon mercedesa w Poznaniu.
|}| giełda samochodowa |}| numizmatyka |}| części |}|

Khaki, feldgrau - czyli problem mundurów

Kumy / Khaki, feldgrau - czyli problem mundurów
<< . 1 . 2 .
Autor Wiadomość
Maciej Orzeszko

Posted: 16 Sier 2001 16:45:26



Witam!

W XIX wieku żołnierze nawet na polach bitew nosili mundury (choć wtedy to
się chyba nazywało uniformy) bardzo jaskrawe, np francuskie czerwone
spodnie. Jestem ciekaw, kiedy konkretnie od tego zaczęto odchodzić? Wiem,
że

np. Anglicy w trakcie wojen burskich "odkryli", że bardziej stonowany
kolor

zdecydowanie zmniejsza śmiertelność. A inne nacje?
Czyżby dopiero w trakcie I wojny swiatowej?

"dorzucic" do tego watku. Mysle, ze podstawowa przyczyna, dla ktorej
wojskowe mundury maskujace pojawily sie na wielka skale dopiero w II polowie
XIXw. byla przede wszystkim skutecznosc broni palnej, jak i wynikajaca z
tego ograniczenia obowiazujaca doktryna wojenna. Tak dlugo, jak stosowano
bron gladkolufowa, zasieg skutecznego ognia jak i celnosc byly mizerne. Z
takiej np. skalkowej giwery z czasow napoleonskich ciezko bylo z dystansu
30m trafic w stodole. Bitwy toczono przy pomocy duzych mas wojska w otwartej
terenie, a kanonem owczesnej walki bylo otwieranie ognia, gdy widac bylo juz
bialka oczu zolnierzy przeciwnika. W tej sytuacji maskujace umundurowanie
nie mialo racji bytu. Bylo ono natomiast stosowane przez roznego typu
formacje zwiadowcze (np. brytyjscy Rangersi z XVIIIw., ktorych wymienial
kol. pIOTER).
Z drugiej strony jaskrawe umundurowanie niewatpliwie ulatwialo dowodcom
wzrokowa lokalizacje wlasnych jednostek i kierowanie nimi na polu bitwy.
Pamietajmy, ze wyzsi oficerowie w tamtych czasach byli czesto ludzmi w wieku
co najmniej srednim, a owczesne metody korygowania wad wzroku byly znacznie
mniej skuteczne niz dzisiejsze. Wyraznie odcinajacy sie od otoczenia kolor
mundurow na pewno ulatwial sprawe.
W drugiej polowie XIX w. weszla masowo do uzycia bron o lufach
gwintowanych, co zwiekszylo zasieg skutecznego ognia do 300m. Spowodowalo to
znaczna "przewalke" w calej filozofii prowadzenia walk jak i umundurowania.
Wtedy wlasnie pojawila sie potrzeba zapewnienia zolnierzowi mozliwosci
skutecznego "wtopienia" sie w otoczenie. W okresie Wojny Secesyjnej obu
stronom niejako udalo sie to przez przypadek - niebieski kolor mundurow
Unii, stosowany od poczatku jej istnienia, okazal sie w tej roli
nienajgorszy, zwlaszcza w walkach w terenie zalesionym. Mundury Konfederacji
tez nie byly pod tym wzgledem najgorsze. Niemcom podczas wojen z Austria i
Francja tez sie "udalo"- ich mundury byly zdaje sie stalowoszare. Francuzom
i Austriakom natomiast takie umundurowanie nie wyszlo zupelnie - pierwsi
jeszcze w czasie IWS stosowali jaskrawe czerwono-niebieskie uniformy, a
drudzy dopiero na przelomie wiekow zastapili biale mundury szarymi.
To tyle. Pozdrowienia

Maciej Stanislaw Orzeszko






fatso

Posted: 20 Sier 2001 13:47:24



Kol.Bendin, nie miejsce tu na tlumaczenie, jak sie to stalo ze moj rodzony
dziadek(przeskoczona cala generacja wskutek jakiejs dziedzicznej niecheci do
wczesnego plodzenia) stal na wzgorzu, przed carskim szpitalem polowym,
ktorym dowodzil, i obserwowal wlasnie taka widoczna jak na dloni japonska
piechote na Dalekim Wschodzie.

Skutkiem tej zawadiackiej widocznosci, przed oczami mego dziadka,
podpulkownika-lekarza w carskiej armii, rozegrala sie nastepujaca scena
batalistyczna: ze wzgorz naprzeciwko zbiegal jak na paradzie pulk
umundurowanych na bialo zolnierzy japonskich. Zostawal zdziesiatkowany
ogniem carskich dzial i karabinow maszynowych, odplywajac swymi resztkami
na bok.
W pewnym momencie, gdy juz jakis czwarty lub piaty przetrzebiony pulk tam
sie znalazl, ze zreorganizowanej masy wyszlo potezne uderzenie na carska
flanke. Front zostal przelamany. Historia rodzinna nie przekazuje czy
dziadek nawiewal na piechote czy tez konno.

fatso





Józef Pryzma

Posted: 21 Sier 2001 06:05:46




Według moich informacji żołnierze w uniformach kamuflujących pojawili
się już podczas wojny prusko-austriackiej w 1866.

To ja znam wczesniej - oddzialy strzelcow wyborowych armii Unii w trakcie
wojny secesyjnej mialy zielone mundury. Dzieki czemu byli niewidoczni wsrod
drzew.

Jozef






korzeniewiczb

Posted: 21 Sier 2001 08:52:26




Kol.Bendin, nie miejsce tu na tlumaczenie, jak sie to stalo ze moj
rodzony

dziadek(przeskoczona cala generacja wskutek jakiejs dziedzicznej niecheci
do

wczesnego plodzenia) stal na wzgorzu, przed carskim szpitalem polowym,
ktorym dowodzil, i obserwowal wlasnie taka widoczna jak na dloni japonska
piechote na Dalekim Wschodzie.

Wiem, wiem:)))
To brzmi moze idiotycznie w porownaniu z powyzszym fragmentem - ale wojna
rosyjsko-japonska byla hyba ostatnia wojna cywilizowana w historii. W
wiekszosci wypadkow jencow traktowano wysmienicie, ludnosc cywilna byla
grabiona ale jej nie mordowano (a w kazdym razie b. sporadycznie), obie
strony przestrzegaly postanowien konwencji o jencach ... piekne, stare
czasy.

Bendin






Mirosław Grela

Posted: 23 Sier 2001 21:29:02



Japończycy pod koniec XiX w.
W XIX wieku żołnierze nawet na polach bitew nosili mundury (choć wtedy to
się chyba nazywało uniformy) bardzo jaskrawe, np francuskie czerwone
spodnie. Jestem ciekaw, kiedy konkretnie od tego zaczęto odchodzić? Wiem,
że

np. Anglicy w trakcie wojen burskich "odkryli", że bardziej stonowany
kolor

zdecydowanie zmniejsza śmiertelność. A inne nacje?
Czyżby dopiero w trakcie I wojny swiatowej?








<< . 1 . 2 .
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.009
miniBB.net © 2001-2009 uzależnienia yumpi matematyka e-kronika

  • Cała prawda o biurze OIS
  • 3) mnie osobiście najbardziej rozwścieczył jednak fakt że w drodze powrotnej autokar zatrzymywał się po drodze w kilku miejscach (np. Grójcu) aby kilka osób mogło wysiąść i mieć bliżej do domu. To nerwowy chlopak z ciebie. Ciekawe co by bylo jakbys ty by...
    wiecej
  • jakie wczasy dla rodziny
  • Dzieki za kubel zimnej wody. Wyglada na to, ze bede sie musial bardziej postarac. Ale zakladajac ze kasiorka sie znajdzie to moje pytania nadal czekaja na odpowiedz 1. Już Ci ktoś doradził Tunezję - i ja bym szła w tę stronę. Tanio, można znależć d...
    wiecej
  • Sycylia
  • Ty to znasz ideały wypoczynku, man ;) Czeka Was fantastyczna podróż :) małe uliczki, kupa ludu, zero miejsc do parkowania i makarony jeżdzące "na gazetę"). Nie załapaliśmy się na zwiedzanie amfiteatru spaliśmy na plaży w namiotach omin...
    wiecej
  • Grand Zaman Garden - Turcja
  • Czy był ktoś i może się podzielić wrażeniami :)
    wiecej
  • Opinie o wakacyjnych kierunkach
  • W Bułgarii byłam i w sumie zwiedziłąm tylko 2 miejsca ;/ Jak dla mnie troche mało ale to była imporeza z biura. W Turcji nie byłam ale wystarczy wejsc na strony biur i są podawane wycieczki jakie oferują .Tam juz jest wiecej do oglądania. W grecji byłam 3 r...
    wiecej