| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Samochody dostawcze i użytkowe - salon mercedesa w Poznaniu. |}| giełda samochodowa |}| numizmatyka |}| części |}| |
| Kumy / "Powstanie Warszawskie" - jaki byl skutek? |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| korzeniewiczb
|
Posted: 29 Sier 2001 09:07:32 No dobrze, to załóżmy, że powstanie nie wybucha, czy to by uratowało życie
tym wszystkim AKowcom? Przeciez zostaliby zaszlachtowani zaraz po wojnie, czy tez w jej trakcie, a w najlepszym razie pojechaliby zwiedzac Syberie. Nie wszystkich z AK zabito - prawda? Nie wspomne o kosztach odbudowy miasta. Bendin |
| Stefan Siudalski
|
Posted: 29 Sier 2001 08:31:01 No dobrze, to załóżmy, że powstanie nie wybucha, czy to by uratowało życie tym wszystkim AKowcom? Przeciez zostaliby zaszlachtowani zaraz po
wojnie, czy tez w jej trakcie, a w najlepszym razie pojechaliby zwiedzac
Syberie. Nie wszystkich z AK zabito - prawda? Nie wspomne o kosztach odbudowy miasta. Więc jednak drwisz sobie - szkda więc czasu na dyskusję. Miasto dzięki nowym porządkom to było chyba ze cztery razy odbudowywane, raz zaraz po wojnie a później dgy po raz kolejny przeprowadzano remonty i poprawki socjalistycznych fuszerek. Trzy miasta można by zbudować od nowa SJS |
| korzeniewiczb
|
Posted: 29 Sier 2001 10:58:21 czy tez w jej trakcie, a w najlepszym razie pojechaliby zwiedzac
Syberie. Nie wszystkich z AK zabito - prawda? Nie wspomne o kosztach odbudowy miasta. Więc jednak drwisz sobie - szkda więc czasu na dyskusję. ? Miasto dzięki nowym porządkom to było chyba ze cztery razy odbudowywane,
raz zaraz po wojnie a później dgy po raz kolejny przeprowadzano remonty i
poprawki socjalistycznych fuszerek. Trzy miasta można by zbudować od nowa Z uporem maniaka pooprosze o pokojarzenie - CO NIBY MIELIBY POPRAWIAC CZERWONI gdyby miasto stalo? Teraz Warszawa wygladala by jak Praga - trzeba zrobic zalegle remonty za ostatnie 50 lat i ... wiecej nic. A ludzie z AK dzieki Bogu w sporej czesci przezyli Bieruta i Jaruzela, zas ich dzieci (patriotycznie wychowane) stanowilyby znaczacy odsetek wyborcow. Reszte mozesz sobie dopowiedziec sam. Bendin |
| korzeniewiczb
|
Posted: 29 Sier 2001 10:59:48 "Zbrodnią to było nie podjęcie próby wywaleczenia samodzielności."
Ciekawe dlaczego z bylego carskiego imperium Sowieci nie zdecydowali sie wziac bezposrednio pod swoj but jedynie Polski i Finlandii? Oba kraje wielokrotnie zajadle walczyly z nimi Finlandia? Kiedy? A nas to nie chcieli zajmowac ani w 1920, anie w 1939 ani tym bardziej w 1941? ;-) Otoż to, mimo wszystko poczuli do nas respekt.
LOL Bendin |
| Sproket
|
Posted: 29 Sier 2001 18:59:14 Witam. Jesyem nowy w tym gronie ale nie moglem przegapic czegokolwiek co dotyczy Powstania Warszawskigo. Jesli dobrze rozumiem dyskutuje sie tu nad jego celowoscia. Otoz moim zdaniem, kazde powstanie w historii naszego Kraju mialo swoj konkretny i zasadniczy cel: niepodlaglosc. Wiem, ze niektorym dyletantom walka Polakow o niepodlaglosc w 1944 jest po prostu czyms co uwazaja za niepotrzebny i bezsensowny zryw, dlatego wlasnie nazywam ich dyletantami, woleli by aby problem powstania byl przemilczany tak jak w serialu 4 pancerni i pies, Janek w szpitalu:) Ja twoerdze, ze powstanie owo pokazalo, kto tak naprawde byl najbardziej poszkodowany w tej wojnie. Zadnej pomocy zarowno ze strony Rosjan - zatrzymanie ofensywy, jak i po raz kolejny zachodu. Pomimo z perspektywy historii patrzac niklych szns na zwyciestwo(my dzis znamy plany i zamiary Stalina co do pomocy, a w zasadzie jej braku dla powstania) powstanie owo bylo potrzebne aby po raz kolejny pokaza Polsce, ze w walce z okupantem hitlerowskim nie moze liczyc na wydatne wsparcie lub moze na nie liczyc tylko wtedy gdy pojdzi na daleko idace ustepstwa. Stalin niemieckimi rekami postnowil doprowadzic do oslabienia jedynej sily, ktora mogla mu sie przeciwstawic w opanowaniu Polski po wojnie tzn. Armii Krajowej, dlatego wlasnie nie wsparl dzialan powstancow. Armia krajowa jako jedyna zorganizowan sila wladna byla takie powstanie rozpoczac na tak duza skale. Uwazam zatem, ze skutkiem powstania a w zasadzie jego kleski byla utrata niepodleglosci Polski na nastepne 45 lat. |
| Greg_czyli_ja
|
Posted: 29 Sier 2001 19:29:51 Sproket napisał: Witam.
Jesyem nowy w tym gronie ale nie moglem przegapic czegokolwiek co dotyczy Powstania Warszawskigo. W takim razie powinieneś przede wszystkim zajrzeć do archiwum listy i przeczytać całość dyskusji, bo tutaj łapiesz się tylko na jej ogon. Jesli dobrze rozumiem dyskutuje sie tu nad jego celowoscia.
Otoz moim zdaniem, kazde powstanie w historii naszego Kraju mialo swoj konkretny i zasadniczy cel: niepodlaglosc. I żadne [wyłączając podgermanizowanych poznaniaków] nie było w stanie niczego konkretnego dla ojczyzny dokonać, poza decymacją ludności. Wiem, ze niektorym dyletantom
Stary, jak chcesz tutaj z kimś podyskutować, to uważaj na słowa. Z mojej strony to pierwsze i ostatnie ostrzeżenie. walka Polakow o niepodlaglosc w 1944 jest po prostu czyms co
uwazaja za niepotrzebny i bezsensowny zryw, dlatego wlasnie nazywam ich dyletantami, Rozumiem, że masz jakieś argumenty za tym, że powstanie mogło faktycznie doprowadzić do jakikolwiek pozytywnych efektów? Przytocz chociaż ze dwa. woleli by aby problem powstania byl przemilczany tak jak w serialu 4 pancerni
i pies, Janek w szpitalu:) Nikt tu - o ile wiem - niczego nie przemilcza. Poglądy bywają często wręcz zaskakująco odmienne. Ja twoerdze, ze powstanie owo pokazalo, kto tak naprawde byl najbardziej
poszkodowany w tej wojnie. Genialnie. I żeby to pokazać niezbędne było wydanie na rzeź 300 000 ludzi i zniszczenie największego miasta Polski? [o kapitale kulturowym nie wspominając] Zadnej pomocy zarowno ze strony Rosjan - zatrzymanie ofensywy,
Ponownie odsyłam do archiwum. Zatrzymanie ofensywy rosyjskiej było efektem bardzo wielu różnych czynników, z których powstanie warszawskie było jednym z mniej znaczących. jak i po raz kolejny zachodu.
A co miał w tej sprawie do powiedzenia Zachód? Może zrzucić 1 SBS do Warszawy? Pomimo z perspektywy historii patrzac niklych szns na zwyciestwo
Nikłych? Eufemizm? Jakie masz szanse na zwycięstwo wysyłając do walki 20 000 niewyszkolonych ludzi uzbrojonych w kilka tysięcy sztuk broni (w dużej części krótkiej) w strefie frontowej? We wrześniu 1939 roku oficerowie w sytuacji realnej utraty zdolności bojowych poddawali swoje jednostki, nie chcąc bez sensu szafować życiem swoich żołnierzy. Bór w dużo gorszej sytuacji rozkazał nacierać. (my dzis znamy plany i zamiary Stalina co do pomocy, a w zasadzie jej braku
dla powstania) Taaak? A jakie Stalin mógł mieć plany w stosunku do powstania, skoro jego wybuch chyba nawet dla rządu londyńskiego był niespodzianką? powstanie owo bylo potrzebne aby po raz kolejny pokaza Polsce,
ze w walce z okupantem hitlerowskim nie moze liczyc na wydatne wsparcie lub moze na nie liczyc tylko wtedy gdy pojdzi na daleko idace ustepstwa. To się nazywa _polityka_. Jak to jest, że ludziom tak łatwo jest szafować ofiarami powstania w imię wolności. Ciekawe co oni mieliby na ten temat do powiedzenia. Stalin niemieckimi rekami
Sugerujesz, że za klęskę powstania odpowiada w całości Stalin - a Niemcy to zaledwie drugorzędni pomagierzy? postnowil doprowadzic do oslabienia jedynej sily, ktora mogla mu sie
przeciwstawic w opanowaniu Polski po wojnie tzn. Armii Krajowej, Armia Krajowa to pikuś, bo oni stanowili tylko część z tych 300 tys. Dużo gorsze dla Polski była utrata całej Warszawy i społeczności ją zamieszkującej. Dzięki temu łatwo było obsadzić stolicę swoimi ludźmi. dlatego wlasnie nie wsparl dzialan powstancow.
Z punktu widzenia Stalina było to logiczne posunięcie. Co więcej, z punktu widzenia "Bora", takie posunięcie Stalina także wydawało się logicznym. I to przed wybuchem powstania. Armia krajowa jako jedyna zorganizowan sila wladna byla takie
powstanie rozpoczac na tak duza skale. Zdefiniuj dużą skalę. Walki 1 sierpnia patrząc z punktu widzenia liczby powstańców, rozpoczęły jakieś dwie niepełne dywizje piechoty. Patrząc z punktu widzenia wyposażenia - pewnie ze dwa liniowe bataliony. Uwazam zatem, ze skutkiem powstania a w zasadzie jego kleski byla
utrata niepodleglosci Polski na nastepne 45 lat. Obecność Armii Czerwonej nie miała z tym nic wspólnego? Rozumiem, że gdyby AK wyzwoliła miasto, nie byłoby Jałty? Coraz to zdziwniej i zdziwniej. |
| Beno
|
Posted: 29 Sier 2001 22:35:54 I żadne [wyłączając podgermanizowanych poznaniaków] nie było w stanie niczego konkretnego dla ojczyzny dokonać, poza decymacją ludności. Oj wypraszam sobie! :-))) U nas w zaborze pruskim pod koniec niewoli więcej ziemi z rąk niemieckich wykupywano, niż Hakata. -- pozdrawiam - Błażej Pajda ----------------------------------------------------------------- GEMMA - Studio DTP / Naświetlarnia 00-375 Warszawa, ul. Smolna 40 tel. (22) 827 4994, 826 4885, 826 8687 http://gemma.edu.pl |
| Pyzol
|
Posted: 30 Sier 2001 01:26:30 Uuu... Już raz mozolnie przerabiałem to z Kasią, ale niech tam. Och! Czas przeszly dokonany? Ja jeszcze nie skonczylam, to tylko przerwa - mam troche zamieszania w domu ;) Kaska |
| Tomcio
|
Posted: 1 Wrz 2001 14:53:20 "Zbrodnią to było nie podjęcie próby wywaleczenia samodzielności."
Ciekawe dlaczego z bylego carskiego imperium Sowieci nie zdecydowali sie wziac bezposrednio pod swoj but jedynie Polski i Finlandii? Oba kraje
wielokrotnie zajadle walczyly z nimi Finlandia? Kiedy? Widze, że nie masz pojęcia jak się Ruscy męczyli i jakimi stratami okupili walki z Finami? A nas to nie chcieli zajmowac ani w 1920, anie w 1939 ani tym bardziej w 1941? ;-)
No właśnie chcieli a my dawalismy im w miarę możliwości odpór, nie szliśmy jak owce na rzeź i stąd analogia z Finami. Otoż to, mimo wszystko poczuli do nas respekt.
LOL To jak już przestaniesz się śmiać zadaj sobie pytanie dlaczego Finlandia i Polska nie skończyła jak np. państwa nadbałtyckie. T. |
| Posted: 2 Wrz 2001 05:54:17 "Zbrodnią to było nie podjęcie próby wywaleczenia samodzielności."
Ciekawe dlaczego z bylego carskiego imperium Sowieci nie zdecydowali sie wziac bezposrednio pod swoj but jedynie Polski i Finlandii? Oba kraje wielokrotnie zajadle walczyly z nimi Finlandia? Kiedy? Widze, że nie masz pojęcia jak się Ruscy męczyli i jakimi stratami okupili walki z Finami? A nas to nie chcieli zajmowac ani w 1920, anie w 1939 ani tym bardziej w 1941? ;-) No właśnie chcieli a my dawalismy im w miarę możliwości odpór, nie szliśmy jak owce na rzeź i stąd analogia z Finami. Otoż to, mimo wszystko poczuli do nas respekt. LOL To jak już przestaniesz się śmiać zadaj sobie pytanie dlaczego Finlandia i Polska nie skończyła jak np. państwa nadbałtyckie. T. A kiedy Ruscy zajęli kawał Rumunii? Czy nie w tym samym czasie, co Litwę, Łotwę i Estonię? Czy wtedy, kiedy chcieli zająć i Finlandię? T |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.395 miniBB.net © 2001-2009 uzależnienia yumpi matematyka e-kronika |