| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Samochody dostawcze i użytkowe - salon mercedesa w Poznaniu. |}| giełda samochodowa |}| numizmatyka |}| części |}| |
| Kumy / Komparatystyka historyczna. |
| Autor | Wiadomość |
| Pyzol
|
Posted: 16 Wrz 2001 16:28:34 Teza: - tzw. cywilizacja zachodnia znajduje sie w fazie upadku. ( na wszelki wypadek dodam,ze bynajmniej nie od ostatniego wtorku!) Specjalisci od starozytnej Grecji Egiptu, Rzymu, Babilonu, Majow i dynastii chinskich oraz wszelkich innych proszeni o komentarz porwnawczy, poszukiwania tamtejszych bin Ladenow, Bushow, tudziez na zywo oceniajacych dana sytuacje intelektualistow ( vide Petroniusz, jakkolwiek sieniewiczowskie "Quo Vadis" please wylaczyc z tych rozwazan) Kaska |
| Pyzol
|
Posted: 16 Wrz 2001 17:32:11 Teza:
- tzw. cywilizacja zachodnia znajduje sie w fazie upadku. (...) Z pl.polityka: Dawno, dawno temu, za siedmioma gorami i tylomaz rzekami... byla sobie islamska sekta izmaelitow, ktora wyodrebnila sie z szyityzmu. Jakie tam byly miedzy nimi roznice doktrynalne, malo kto juz dzis pamieta, zwlaszcza w naszej czesci swiata. Za to po dzis dzien lu- dzie pomna asasynow -- tajny zakon izmaelicki zalozony ok. 1090 r. przez Persa Hassana Sabbaha w gorskiej fortecy Alamut. Mistrz Has- san zgromadzil wokol siebie doborowa gromadke gotowych na wszystko mlodych wojownikow. Trzymal ich w odosobnieniu, urzadzal im regu- larne pranie mozgow, karmil ich opium i od czasu do czasu wpuszczal ich do swojego haremu, najpiekniejszego na Wschodzie -- tlumaczac im, ze wszystko to jest tylko blada zapowiedzia rozkoszy, jakie oczekuja ich w raju po smierci. Trzeba jedynie, zeby to byla smierc w czasie wykonywania rozkazow mistrza, tj. samego czcigodnego Has- sana. A rozkazy byly zawsze takie same: zabic kogos, kto sie Hassa- nowi narazil. Sludzy Hassana w krotkim czasie napelnili caly swiat drzeniem i trwoga. Wyznawcy Proroka, Chrystusa i Mojzesza, wszyscy bali sie niespodziewanej skrytobojczej smierci. Sludzy Hassana umieli wsliznac sie do zamkow krzyzowcow, na dwor sultana i kalifa, ponoc nawet przenikali w otoczenie papieza. Najczesciej sami gineli w trak- cie wykonywania akcji, ale drwili sobie ze smierci, bo wszak wiedzie- li, ze potem czeka ich raj. Czesto wypelniali swoje akcje w amoku, po zazyciu sporej dozy haszyszu. Zwano ich "haszyszynami", od ktorego to slowa pochodzi francuskie "assasin" -- morderca. Samego Hassana nikt wolal nie nazywac po imieniu, lecz okreslano go, a takze jego nastep- cow, jako "Starca z Gor". Alisci, kazda bajka ma swoj koniec i kazdy potwor predzej czy pozniej trafi na silniejszego i zawzietszego. W 1256 roku w gory Iranu i Afga- nistanu przyszli Mongolowie. Chan Hulagu nie zamierzal tolerowac pod swoim bokiem terrorystow Starca z Gor. Po dlugim oblezeniu Alamut zo- stal wziety glodem, a jego zaloga wymordowana. Po ustapieniu Mongolow izmaelici sprobowali odtworzyc zakon mordercow Starca z Gor, lecz w 1272 roku zostali doszczetnie wytepieni przez egipskich mamelukow. No i to juz jest koniec tej starej historii, ktora przypomniala mi sie w tych dniach, sam nie wiem dlaczego... Krzysztof Korczynski |
| Marian Jakszto
|
Posted: 16 Wrz 2001 17:51:20 On Sun, 16 Sep 2001 17:32:11 GMT, Dawno, dawno temu, za siedmioma gorami i tylomaz rzekami... byla
sobie islamska sekta izmaelitow, ktora wyodrebnila sie z szyityzmu. Jakie tam byly miedzy nimi roznice doktrynalne, malo kto juz dzis pamieta, zwlaszcza w naszej czesci swiata. Za to po dzis dzien lu- dzie pomna asasynow -- tajny zakon izmaelicki zalozony ok. 1090 r. przez Persa Hassana Sabbaha w gorskiej fortecy Alamut. Mistrz Has- san zgromadzil wokol siebie doborowa gromadke gotowych na wszystko mlodych wojownikow. Trzymal ich w odosobnieniu, urzadzal im regu- larne pranie mozgow, karmil ich opium i od czasu do czasu wpuszczal ich do swojego haremu, najpiekniejszego na Wschodzie -- tlumaczac im, ze wszystko to jest tylko blada zapowiedzia rozkoszy, jakie oczekuja ich w raju po smierci. Trzeba jedynie, zeby to byla smierc w czasie wykonywania rozkazow mistrza, tj. samego czcigodnego Has- sana. A rozkazy byly zawsze takie same: zabic kogos, kto sie Hassa- nowi narazil. [...] Fajna baśń. Może ktoś potrafi opowiedzieć podobną o sekcie charydżytów? -- Marian Jakszto |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.009 miniBB.net © 2001-2009 uzależnienia yumpi matematyka e-kronika |