| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Samochody dostawcze i użytkowe - salon mercedesa w Poznaniu. |}| giełda samochodowa |}| numizmatyka |}| części |}| |
| Kumy / blyskawica |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Michal Grodecki
|
Posted: 8 Mar 2002 09:20:13 to jest niszczyciel klasy "grom"
pIOTER Typu "Grom" jak juz. Odwieczny problem tlumaczen z angielskiego. To co Anglicy nazywaja "class" to po polsku "typ". "Klasa" to niszczyciel, krazownik itp. Michal |
| Zbigniew Toroński
|
Posted: 8 Mar 2002 10:57:12 Niemieckie okrety klasy Deutschland (chyba bo nie pamietam) bedace pomiedzy ciezkimi krazownikami a okretami liniowymi Typ Deutschland konstrukcyjnie nie mial nic wspolnego z pancernikiem. Byl to w zasadzie ciezki krazownik o nietypowej artylerii (6x280 zamiast waszyngtonskich 8x280) i niekonwencjonalnym w tej klasie napedzie silnikami diesla. Idea konstruktorow, majacym wskutek postanowien traktatowych nałozone ograniczenia na wypornosc (maz 10tys ton) i kaliber artylerii glownej (max. 280mm), bylo zbudowanie okretu silniejszego od kazdego ciezkiego krazownika i szybszego od kazdego okretu klasy wyzszej. W momencie wjescia Deutschlanda do słuzby oba warunki były spełnione (jedynie brytyjski Hood był zarazem silniejszy i szybszy). wlasciwie Gneisenau tez byl jakis takis nie klasowy.
Typ Gneisenau byl kolei (niezbyt udana) odpowiedzia na francuskie okrety Dunkerque i Strasbourg (8x330mm), ktore to Francja zbudowała by miec mozliwosc obrony przed Deuschlandem. Gneisenau i Scharnhorst były uzbrojone w 9 dział 280mm (w identycznych wiezach ja na Deuschlandzie) - w toku wojny Niemcy planowali przezbroic je na 6x380 jednak prace rozpoczete na Gneisenau (Scharnhorst zatonal pod koniec 1943) nie zostały nigdy ukonczone. Pozdrawiam, -- |
| Zbigniew Toroński
|
Posted: 8 Mar 2002 11:04:46 PS. W zwiazku z tym burzy mi sie krew gdy czytam, ze polskie niszczyciele to
kontrtorpedowce:-)) Niszczyciel brzmi dumniej:-) To chyba troche nie tak. Przed wojna polskie jednostki typow Wicher i Grom byly oficjalnie (choc nieco juz przestarzale) klasyfikowane jako kontrtorpedowce. Dopiero poznej w toku dzialan wojennych przeklasyfikowano je na niszczyciele, ktorymi tak naprawde byly i tak tez (destroyers) byly okreslane w terminologii angielskiej. -- |
| kjuba
|
Posted: 8 Mar 2002 12:20:09 PS. wiekszosc z tych jednostek posiada swoje monografie, zarowno w seriach miniatury morskie, bibliteczki broni i uzbrojenia (czy cos podobnego) jak
i teraz ukazuje sie wiele publikacji na ten temat
Dobrych 30 lat temu wyszła duża monografi o Gromie. Dużo zdjęć, dużo rysunków, szczegółów, itd. Autora niestety nie pamiętam. asdios kjuba |
| Boruta
|
Posted: 8 Mar 2002 12:55:51 PS. W zwiazku z tym burzy mi sie krew gdy czytam, ze polskie niszczyciele
to kontrtorpedowce:-)) Niszczyciel brzmi dumniej:-)
Tia, zwlaszcza Gwiezdny. ;-) Kontrtorpedowiec to okreslenie francuskie obowiazujace w okresie miedzywojennym, w toku II wsw przyjeto tlumaczenie brytyjskiej nazwy destroyer. Boruta |
| Marek Dziesław
|
Posted: 8 Mar 2002 13:29:36 co tylko potwierdza, ze Niemcy probowealy obejsc postanowienia wersalu i traktatu waszyngtonskiego. Reszta, zgadza sie. |
| Marek Dziesław
|
Posted: 8 Mar 2002 13:30:42 PS. W zwiazku z tym burzy mi sie krew gdy czytam, ze polskie niszczyciele to kontrtorpedowce:-)) Niszczyciel brzmi dumniej:-)
To chyba troche nie tak. Przed wojna polskie jednostki typow Wicher i Grom byly oficjalnie (choc nieco juz przestarzale) klasyfikowane jako kontrtorpedowce. No i tak. Bo operujemy klasyfikacja na teraz a nie sprzed 1939 r. Zreszta budowane byly jako niszczyciele a nie ... Dopiero poznej w toku dzialan wojennych przeklasyfikowano je na
niszczyciele, ktorymi tak naprawde byly i tak tez (destroyers) byly okreslane w terminologii angielskiej.
A to juz tak. |
| Marek Dziesław
|
Posted: 8 Mar 2002 13:36:25 PS. W zwiazku z tym burzy mi sie krew gdy czytam, ze polskie niszczyciele to
kontrtorpedowce:-)) Niszczyciel brzmi dumniej:-) Tia, zwlaszcza Gwiezdny. ;-) Oj. Mozemy byc dumni z naszych. nie szukajmy dziury w calym. Ja nie mysle o sowieckiej flocie. jestem DUMNY pomimo wszelakich barkow z polskiej marynarki wojennej. I zadnych niedopowiedzen. ZADNYCH Kontrtorpedowiec to okreslenie francuskie obowiazujace w okresie
miedzywojennym, w toku II wsw przyjeto tlumaczenie brytyjskiej nazwy destroyer. Tak, bo po wpadce z typem Wichra i Wilka to nie bylo innego wyboru, i chwala za to polskim oficjelom A ze brytyjska marynarka? No bo to ona w Europie nadawala ton o Niemcach bylo nic nie wiadomo podobnie jak i o Japonii i chyba o USA. Pozdrawiam MD Boruta
|
| Jan Szkudliński
|
Posted: 8 Mar 2002 15:47:08 Tuz przed IIWW do sluzby wchodzily juz niszczyciele przypominajace
wlasnie typ "Grom", uzbrojone w 6 dzial 120mm,
A nie siedem? 6x120mm w ustawieniu 3x2. Tak wyposazone byly typy N, M, i chyba tez "Tribale". Przypominaly typ "Grom" w sensie wielkosci i silniejszego uzbrojenia od poprzednikow. Z tym ze "Grom" i "Blyskawica" mialy o jedna wiezyczke z pojedynczym dzialem wiecej. Z reszta z ta wiezyczka byl potem problem - po wyjsciu na Morze Polnocne o innym zasoleniu niz Baltyk okrety okazaly sie malo stateczne, i brytyjczycy chcieli to "nadprogramowe" dzialo zdemontowac. Pozdrawiam Jan Szkudliński |
| Jan Szkudliński
|
Posted: 8 Mar 2002 15:48:16 "lider", od "Flotilla Leader" to angielskie okreslenie odmiany
niszczycieli typow H i G ("Garland" byl jednym z nich), ktore posiadaly o jedna
armate 120mm wiecej (5 zamiast 4) i przeznaczone byly na okrety flagowe
flotylli - przedstawicielem tej klasy byl "Hardy", zatopiony w pierwszej bitwie pod
Ale o so chodzi? Przecież "Garland" nigdy nie miał 5 dział głównej artylerii... Faktycznie niejasne - w ramach typow H i G powstala podklasa okretow nieco wiekszych i uzbrojonych lepiej w artylerie, przeznaczonych na okrety flagowe flotylli. "Garland" nalezal do zwyklego, seryjnego typu uzbrojonego w 4x120mm; do typu "lidera" nalezal natomiast wspomniany przeze mnie "Hardy". Podobne lidery posiadala marynarka ZSRR dla typu "Groznyj". Natomiast niemiecka klasa Z to juz produkcja wojenna.
Z ile? Te cyferki po Z stanowią clou programu... Żaden z niszczycieli niemieckich przedwojennej budowy nie miał dział 150 mm. :) IMHO przedwojenny typ w literaturze nazywany jest od pierwszego typem "Leberecht Maas". Czy pozniejsze okrety z tego typu mialy juz tylko nazwy kodowe? Pozdrawiam Jan Szkudliński |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.416 miniBB.net © 2001-2008 op7 uzależnienia matematyka e-kronika |