| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Samochody dostawcze i użytkowe - salon mercedesa w Poznaniu. |}| giełda samochodowa |}| numizmatyka |}| części |}| |
| Kumy / blyskawica |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Jan Szkudliński
|
Posted: 8 Mar 2002 16:13:53 Pozostane przy swoim. byly to jednostki z deczka za duze na Baltyk, a w
szczegolnosci dla naszej floty. Niemniej jednak przyznasz ze przepiekne byly to niszczyciele. O wiele ladniejsze i ciekawsze niz typu wicher.
Chyba nie trzeba mowic o "Blyskawicy" w czasie przeszlym :-))) Pozdrawiam Jan Szkudliński |
| Marek Dziesław
|
Posted: 8 Mar 2002 17:07:49 Tuz przed IIWW do sluzby wchodzily juz niszczyciele przypominajace
wlasnie typ "Grom", uzbrojone w 6 dzial 120mm, A nie siedem? 6x120mm w ustawieniu 3x2. Tak wyposazone byly typy N, M, i chyba tez "Tribale". Przypominaly typ "Grom" w sensie wielkosci i silniejszego uzbrojenia od poprzednikow. Z tym ze "Grom" i "Blyskawica" mialy o jedna wiezyczke z pojedynczym dzialem wiecej. Z reszta z ta wiezyczka byl potem problem - po wyjsciu na Morze Polnocne o innym zasoleniu niz Baltyk okrety okazaly sie malo stateczne, i brytyjczycy chcieli to "nadprogramowe" dzialo zdemontowac.
Co nie zmienia faktu, ze 7:-)))) I co powoduje, ze przepieknie (podkreslam II raz:-) wygladaly A dzieki temu miala miejsce na 8 a nie 6 dzial 102 mm:-) |
| Marek Dziesław
|
Posted: 8 Mar 2002 17:09:20 Pozostane przy swoim. byly to jednostki z deczka za duze na Baltyk, a w szczegolnosci dla naszej floty. Niemniej jednak przyznasz ze przepiekne byly to niszczyciele. O wiele ladniejsze i ciekawsze niz typu wicher. Chyba nie trzeba mowic o "Blyskawicy" w czasie przeszlym :-))) Przepraszam. pewnie ze nie. Gdzie ja bym pasł wzrok niemal co roku:-)) Pozdrawiam Taki błąd MD |
| kjuba
|
Posted: 11 Mar 2002 09:44:36 Podobne lidery posiadala marynarka ZSRR dla typu "Groznyj".
Czy do tej klasy należał Leningrad (pływał na Morzu Czarnym)??? |
| kjuba
|
Posted: 11 Mar 2002 09:46:37 No i tak. Bo operujemy klasyfikacja na teraz a nie sprzed 1939 r. Zreszta budowane byly jako niszczyciele a nie ... A tak z ciekawości to jakie miały właściwie być te 2 niszcz co to je miano zbudować w Gdyni. Wiem że jeden miał się nazywać Orkan. |
| Jan Szkudliński
|
Posted: 11 Mar 2002 17:10:10 Podobne lidery posiadala marynarka ZSRR dla typu "Groznyj". Czy do tej klasy należał Leningrad (pływał na Morzu Czarnym)??? Wg. E. Kosiarza byl to pierwszy okret tego typu. Pozdrawiam Jan Szkudliński |
| meffur
|
Posted: 11 Mar 2002 21:49:59 No i tak. Bo operujemy klasyfikacja na teraz a nie sprzed 1939 r. Zreszta budowane byly jako niszczyciele a nie ... A tak z ciekawości to jakie miały właściwie być te 2 niszcz co to je miano zbudować w Gdyni. Wiem że jeden miał się nazywać Orkan. dwa kolejne klasy Grom blachy z ich poszycia byly uzyte m.in. do wzmocnienia pociagow pancernych z powazaniem. |
| kjuba
|
Posted: 12 Mar 2002 11:07:08 Masz rację. Dokładnie. Do tych wszystkich minuów należy jeszcze dorzucić kiepskie wyszkolenie załóg i nie najwyższe morale. adios kjuba |
| Adam Moczulski
|
Posted: 12 Mar 2002 12:45:31 W 39 roku mielismy pasek wybrzeza o dlugosci 126 km liczac lacznie z obwodem polwyspu helskiego ... do obrony tego skrawka wybudowano wielkie okrety: 4 niszczyciele, stawiacz min o wypornosci i uzbrojeniu niszczyciela, 4 oceaniczne okrety podwodne i 6 tralowcow klasy Jaskolka, pomijam kilka zuzytych torpedowcow z czasow I wojny, w wiekszosci juz wycofanych z czynnej sluzby. Razem tonaż tych "wielkich" okrętów był mniejszy niż jednego ciężkiego krążownika naszych sąsiadów. Za bazy mogly od biedy uchodzi Gdynia, Wladyslawowo i Hel jako
podstawowa siedziba. czy to aby nie byl kolos na glinianych nogach ? Jakie to szlaki morskie mielismy ochraniac ? "Droge na Madagaskar" ? "Jak Polak dobrze orze to nie musi wiedzieć co to morze". Pozdrawiam Adam |
| Komarek
|
Posted: 14 Mar 2002 16:46:17 to znaczy z czego jestes taki dumny ?
Nie uwazasz, ze mozna byc dumnym z tego ze zarówno typ Grom jak i o.p typu Sep byly wykonane z duzym udzialem polskich planistow. Pomijajac ich wady, ze nie ten akwen, ze polska mysl wojenna itp. To uwazam, ze sa to okrety bardzo nowoczesne jak na tamte czasy. Tak samo zresztą jak wcześniejsze OP i kontrtorpedowce. Koncepcja ścigaczy też nie wzięła się z niczego, ale m.in. z doskonałej opinii o 40mm Boforsach, zainstalowanych właśnie na Gromie i Błyskawicy. Czy to nie efekt oczekiwan spolecznych. pewnie rozbudzonych przez
propagande. Ale. Ale mielismy swoje wybrzeze, i trzeba bylo miec flote. Piekna flote najlepiej. A ze nieskuteczna. Coz za skutecznosc mozna bylo wymagac przy takim polozeniu terytorialnym Skuteczność można też mierzyć wielkością potencjału bojowego użytego przez przeciwnika. Pozdrawiam MD Pomijajac wszystkie wady dotyczace mysli morskiej i wojennomorskiej w II Rzeczpospolitej, to dumny jestem stojac kolo Blyskawicy. I to z kilku przyczyn. Jedna z nich jest to, ze to bylo NASZE cacko, a nie dostane przed zlomowaniem od zaprzyjaźnionej marynarki wojennej I nie zbudowane od nowa jak słynna Aurora :-) pozdrawiam |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.418 miniBB.net © 2001-2008 op7 uzależnienia matematyka e-kronika |