| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Samochody dostawcze i użytkowe - salon mercedesa w Poznaniu. |}| giełda samochodowa |}| numizmatyka |}| części |}| |
| Kumy / Co historycy sadza o wejsciu do UE?? |
| << . 1 . 2 . |
| Autor | Wiadomość |
| Marcin Grzegorz
|
Posted: 25 Mar 2002 17:31:26 Zakladajac, ze czechy, Slowacja, Wegry do Unii daza, a my w referendum
odrzucimy akces to czy czeka nas lepsza przyszlosc? Na to pytanie nie jestesmy w stanie na 100% odpowiedziec w obu przypadkach - i bycia w UE i nie wchodzac do niej. Jaki mamy zas bilans na dzis jezeli chodzi o droge do UE? |
| Marcin Grzegorz
|
Posted: 25 Mar 2002 17:40:53 mowisz o tej Norwegii ktora ma niewyobrazalne dla nas dochody z ropy, gazu
, innych bogactw naturalnych, a jednoczesnie z turystyki, o tej Norwegii,
ktora nie ma przed soba przmemian spolecznych i restrukturyzacji, nie mial a tak zniszczonego kraju IIWS, i okupacja sowiecka (ktora de facto chyba
jeszce bardziej zniszczyla Polske), ktora nie ma 18 proc bezrobocia i jeszcze wiekszej szarej strefy? A jak to sie ma wchodzenia lub nie wchodzenia do UE? Porownaj sobie bezrobocie we wschodnich landach Niemiec i u nas. Duza roznica? A ile miliardow marek Niemcy tam zainwestowaly? Porownaj bezrobocie w Hiszpanii i w Polsce - duza roznica? Nie neguje, ze Polska jest w fatalnej sytuacji, zapozniona o cale dziesieciolecia (vide chocby dane z ostatniej polityki). Ale jak to ma sie do UE? Jak ma sie otwarcie granic na zachodnie towary z ogromnymi doplatami gdy u nas dzialaja obecnie mechanizmy niszczace kazda przedsiebiorczosc? Jak sie ma kwestia doplat i ich rozlozenia na X lat w swietle kwestii zakupu ziemi za... wlasnie to m/w X lat. Jak sie ma kwestia konkurencyjnosci polskich towarow na wschodzie i wymogow Unii w tym wzgledzie. Jak sie maja wymogi UE co do podwyzszenia podatkow i akcyz w naszej gospodarce i tak juz przyduszonej podatkami (chocby sprawa VATu na budownictwo). A przeciez jest wolny rynek! Jezeli 25% Polakow znajdzie sobie
zatrudnienie i utrzymanie w tym sektorze to dlaczego im zabraniac? Przeciez mamy ponoc wolny rynek. ale przeciez nikt im nie chce zabronic, przez ustalanie limitow. Po prostu nie znajda... No wlasnie - i co dalej? Zamiast 5 mln bezrobotnych bedziemy mieli 10? |
| Tomasz Brzustowski
|
Posted: 25 Mar 2002 22:43:50 Jako pseudo lub tez nie historycy sadzicie o wejsciu do UE?? Czy jest to
dla nas utrata niepodleglosci przeprowadzona w bardzo perfidny sposob?? Hmm, zaryzykowalbym teze, ze nie jest to temat dla historykow ,a dla publicystow i politykow. Historycy beda mogli o tym dyskutowac za jakies 50 lat. Pozdrawiam T.B. |
| Paweł
|
Posted: 25 Mar 2002 22:45:34 wybralismy
system gospodarki rynkowej i musimy ponosic tego konsekwencje. Wchodzac do Jakiej gospodarki rynkowej. Gdyby taka byla w Polsce to juz dzisiaj nikt by o upadku stoczni i klopotach rolnikow nie mowil, bo odeszly by one razem z
nierentownymi firmami i gospodarstwami w niepamiec. bo mamy społeczną gospodarkę rynkową (jedna z zasad konstytucyjnych ) Zmiane te wymusilaby i tak sytuacja miedzynarodowa i nalezy zadac
pytanie czy Polske byloby stac na
przeprowadzenie tej przemiany bez pomocy europejskiej Jakiej przemiany ??? Zamiany nierentownych gospodarstw na rentowne ?? To wszystko nie ma sensu, czy dazymy w koncu do gospodarki rynkowej czy nie ?? W gospodarce rynkowej panstwo nie ma ani prawa ani mozliwosci takich
czarow. a USA to nie ingeruje w swoją gospodarkę? Proponuje wogole zniesc zasilek. Po pol roku wszyscy bezrobotni zemra z
glodu i bezrobosie gwaltownie zmaleje (wzgledne oczywiscie), na jakis czas oczywiscie, bo to nie jest zadne rozwiazanie na dluzsza mete. umarłby Pan z głodu? myślę, że nie bo ja stanąłbym na głowie aby coś wymyślić, chyba podobnie jak i Pan U nas jest to poprostu nie mozliwe. Byloby tak samo jak w USA a moze
lepiej gdyby tylko spadly zlodziejskie podatki, za ktore opiekuje sie nami
panstwo i dba bysmy sie nie przepracowali.
i tu się z panem muszę zgodzić, wydaje mi się ze Europa wcześniej czy póżniej będzie musiała się do tego (USA)dostosować poadrawiam Paweł --
Dariusz Zdunek - Foxtrot |
| Paweł
|
Posted: 25 Mar 2002 22:46:45 :-) Prosze sobie porownac z tym co napisal Pan w punkcie 2. Nie stac na bez UE - a teraz Pan pisze, ze nie nalezy robic bilansu kosztow - trzeba robic! oczwiście, że trzeba ale nie w formie wpłacimy 2 mld uzyskamy ich 3 lub 1 po wejściu do unii Hiszpanii czy Portugalii nikt owego wyliczenia nie zrobił jednak sytuacja w tych krajach się diametralnie zmieniła - podniesienie dochodu per capita, drogi, ochrona środowiska, turystyka proszę sobie wyobrazić sytuację kiedy kraje te wystęują z uni a ona w jakiś sposób ogreanicza przepływ turystów -tak przecież lukratywnego dla dych krajów, tro samo można powiedziećo Grecjii(tu dodajmy jeszcze dopłaty dla ogrodników. To Unia jest gospodarka rynkowa? Ach te dyrektywy, limty, doplaty.....
czy nie zauważył pan ciążenia ku Stanom Zjednoczonym myślę, że w najbliższym czasie zmieni się wiele w Europie Zachodniej z wzorcem będą właśnie USA A przeciez jest wolny rynek! Jezeli 25% Polakow znajdzie sobie
zatrudnienie i utrzymanie w tym sektorze to dlaczego im zabraniac? Przeciez mamy ponoc wolny rynek. oczywiście że nikt im nie zabroni ale czy będą w stanie się utrzymać z 5 ha, wg mnie mogą nawet chodować borowiki, jeśli chcą Pisze Pan, ze nikogo nie stac na panstwo opiekuncze,
a przed tem pisze Pan, ze Polska dostanie pomoc z UE. Jak to jest? dostanie pieniądze ale na rozwój i inwestycje nie na przejadanie jak za Gierka - wydatkowanie będzie kontrolowane i każdą złotówkę 3 x najpierw obejzymy a dopiero potem wydamy A jakie sa rentowne sektory?
handel usługi transport internet komunikacja Poza tym jezeli jestesmy za wolnym rynkiem to nie
moze padac slowo "likwidacja". Rentownosc lub nierentownosc niech okreslaja wlasnie te firmy, a nie ogolne dyrektywy. dyrektor kopalni ma zdecydować czy będzi brał 2mln zł wypłaty czy zamknie kopalnie tak? lepiej i taniej dać wysokie odpray niż sztucznie utrzymywać i dopłacać Stoczniowy zas nalezy do jednego
z najbardziej dochodowych na swiecie. może w Japoni mającej zaplecze logostyczne my mamy zaplecze w postaci dziury budżetowej pozdrawiam Paweł |
| Paweł
|
Posted: 25 Mar 2002 22:45:35 Jak sie ma kwestia konkurencyjnosci polskich towarow na
wschodzie i wymogow Unii w tym wzgledzie. europejskie towary wyparły nasze bo są tańsze vide chociażby polskie garnitury S-S czy inne są dosyć dobre, to fakt, ale w porównaniu z zachodnimi o podobnej jakości cenę mają z kosmosu chocby sprawa VATu na budownictwo
UE w znacznaej części utrzymuje się z vatu więc nie ma się co dizwić że naciska pozdrawiam Paweł |
| Mikolaj M.
|
Posted: 25 Mar 2002 22:45:56 Foxtrot scripsit: 1. nie ma zadnej alternatywy dla czlonkostwa Polski w Unii
No tak. Ten "argument" saczy sie z TV jak jakis trujacy opar. Jak to nie ma ?? Zawsze jest alternatywa, chociazby niewstepowanie do UE. I co dalej? UE tak samo potrzebuje Polski jak Polska UE (dla różnych powodów). Jak Polska nie wejdzie do Unii to po krótkim czasie zadowolenia (mniejsze koszty asymilacji Europy Środkowej) Unia zacznie nas niszczyć. Dlaczego? Choćby za brak pomostu na wschód, rynek zbytu, tania siła robocza itd. W jaki sposób? Jeśli teraz uważacie dopłaty do rolnictwa UE za duże to się mylicie. Bruksela zastosuje specjalne dopłaty dla produktów do Polski. Mimo zaporowych ceł i tak będzie to lepsze i tańsze niż polskie rolnictwo. Dalej cła będą też dotyczyć polskich produktów eksportowanych do Unii. Nałożenie na nie ceł rozwali sporą część polskiej gospodarki. Sposobów można wymienić by wiele, Polska już w chwili obecnej należy do UE, ale nie ma z tego żadnych korzyści. Zawrócenie w pół drogi (a w momencie referendum 90% drogi) będzie o wiele więcej Polskę kosztować niż przystąpienie do Unii. Już za późno na szukanie własnej drogi. Czy się to podoba, czy nie (mi się podoba) trzeba zacisnąć zęby i powiedzieć tak. 2. Polski nie stac na to aby nie przystapic do UE, nie stac jej na
pokrycie kosztów transformacyjnych obecnego stanu
Nie bardzo rozumiem. Czy to znaczy ze weszlismy juz w takie bagno (w ramach przystosowania do UE) ze nie da sie wyjsc, czy o co konkretnie ?? Zgadza się. A do UE warto choćby z jednego powodu. W Grecji chyba z połowa drób położona za pieniądze UE. I są to drogi znakomite. Choć podobno Grecja to nie najlepszy przykład wykorzystania pięniędzy unijnych. Noooo, przeciez w EU nic sie nie robi, tylko kontroluje zakazuje, nakazuje
i reguluje, to ma tego byc jeszcze wiecej ?? Człowieku. Nie widziałeś chyba nigdy regulacji Polskiej Normy, Branżowej Normy itd. Są równie szczegółowe jak te unijne, a czasami mam moment, że nawet bardziej. Unii gdzie zatrudnienie w rolnictwie znajduje ok. 4% nie mozemy sobie
pozwolic na sytuacje, gdzie 25% Polaków jest zatrudnionych w tym wlasnie sektorze. A kto i z jakiego powodu ma o tym decydowac, to czy sie to oplaca czy nie powinien rostrzygnac rynek, ale go nie ma ani w Polsce ani w UE. Ale w Unii jest i tak go o wiele więcej niż w Polsce. Zmiane te wymusilaby i tak sytuacja miedzynarodowa i nalezy zadac pytanie
czy Polske byloby stac na przeprowadzenie tej przemiany bez pomocy europejskiej Jakiej przemiany ??? Zamiany nierentownych gospodarstw na rentowne ?? To wszystko nie ma sensu, czy dazymy w koncu do gospodarki rynkowej czy nie ?? W gospodarce rynkowej panstwo nie ma ani prawa ani mozliwosci takich czarow. Ale wprowadzenie gospodarki rynkowej wymaga wprowadzenia odpowiednich przepisów. Wydaje mi się jednak, że Bruksela wprowadzi takie przepisy o wiele skuteczniej niż Wiejska. m. |
| Foxtrot
|
Posted: 26 Mar 2002 08:52:29 I co dalej? UE tak samo potrzebuje Polski jak Polska UE (dla różnych
powodów). Polska potrzebuje madrego rzadu, ktory zauwazy wreszcie ze gospodarka duzo lepiej sie rozwija jesli sie jej nie dlawi podatkami i debilnymi regulacjami. EU wkracza wlasnie na grzaski grunt, rzadzenia gospodarka. Jak Polska nie wejdzie do Unii to po krótkim czasie
zadowolenia (mniejsze koszty asymilacji Europy Środkowej) Unia zacznie nas niszczyć. W jaki soposob pytam ??? Chyba tylko militarnie moglaby cos zdzialac. My mozemy miec swietne rynki zbytu, jesli EU nie zamknelaby granic bylaby rowniez swietnym rynkiem dla powiedzmy zywnosci, ale oczywiscie tylko wtedy jesli ktos w Polsce w koncu zrozumie, ze nie potrzebne sa zadne ofiary zadne budowanie nowej Polski (wmawia sie ludziom aklie pierdoly od 50 lat ponad), tyl;ko zwykla wolna gospodarka rynkowa zadna spoleczna bron Boze. Dlaczego? Choćby za brak pomostu na wschód, rynek zbytu,
tania siła robocza itd. W jaki sposób? Jeśli teraz uważacie dopłaty do rolnictwa UE za duże to się mylicie. Bruksela zastosuje specjalne dopłaty dla produktów do Polski. Mimo zaporowych ceł i tak będzie to lepsze i tańsze niż polskie rolnictwo. Dalej cła będą też dotyczyć polskich produktów eksportowanych do Unii. Nałożenie na nie ceł rozwali sporą część polskiej gospodarki. Sposobów można wymienić by wiele, Polska już w chwili obecnej należy do UE, ale nie ma z tego żadnych korzyści. Zawrócenie w pół drogi (a w momencie referendum 90% drogi) będzie o wiele więcej Polskę kosztować niż przystąpienie do Unii. Jak tego wszystkiego slucham to poprostu nie moge. Na co komu doplaty ?? Kto na Boga bedzie placil ?? UE ??? Nie to beda placic podatnicy od ktorych sie wezmie pieniadze zeby im je oddac i zeby znowy bylo co zabierac i tak w kolko. Za kazdym obiegiem czesc forsy rozchodzi sie do kieszeni urzedasow i tak wkolo Macieju. Mowimy o zupelmnie innych sprawach. Ja mysle o gospodarce rynkowej w Polsce i wtedy zande UE nie sa straszne, ale jesli przyjmiemy ze bedziemy mieli rzad na wzor tego unijnego to wlasciwie wszystko jedno czy utopimy sie w lokalnym bagnie czy jakims wiekszym europejskim, ta druga alternatywa jest o tyle lepsza o ile pozniej nastapi owo utoniecie. Już za późno na szukanie własnej drogi. Czy się to podoba, czy nie (mi
się podoba) trzeba zacisnąć zęby i powiedzieć tak. Drogi szuka ten co zabladzil, Polska gospodarka od 12 lat jest na dobrej drodze tylko zamiast nia podazac stoi w miejscu i kreci sie jak pies za wlasnym ogonem. Zgadza się. A do UE warto choćby z jednego powodu. W Grecji chyba z
połowa drób położona za pieniądze UE. I są to drogi znakomite. Choć podobno Grecja to nie najlepszy przykład wykorzystania pięniędzy unijnych. To jest paranoja !! Jak mozna ludziom mowic ze to i tamto bedzie za pieniadze z unii, my musimy zadbac o ty by Polacy wreszczie uwierzyli we wlasne sily, a nas sie mami pieniedzmi unijnymi, nawiasem mowiac one beda takie unijne jak sa dzisiaj. Człowieku. Nie widziałeś chyba nigdy regulacji Polskiej Normy, Branżowej
Normy itd. Są równie szczegółowe jak te unijne, a czasami mam moment, że nawet bardziej. Ale u nas jeszcze ogorkow nie noramalizuja no chyba ze pod wplywem unii. Normy sa po to zeby bys szczegolowymi tylko wtedy maja sens, ale trzeba miec umiar w zakresie normalizacji, poza tym jakos niegdzie nie widac mojej pochwaly dla dzisiejszego stanu Polski o jakiej by dziedzinie nie mowic. Ale w Unii jest i tak go o wiele więcej niż w Polsce.
Do czasu drogi Panie, do czasu (jesli to wogole prawda). Ale wprowadzenie gospodarki rynkowej wymaga wprowadzenia odpowiednich
przepisów. Wydaje mi się jednak, że Bruksela wprowadzi takie przepisy o wiele skuteczniej niż Wiejska. Wprowadzenie gospodarki rynkowej wymaga wprowadzenia gospodarki rynkowej, czyli prostymi slowy mowiac odp...eania sie rzadu od gospodarki i niczego wiecej, przepisy to zwykly kodeks prawny ograniczajacy oszustwa malwersacje i inne takie. Mamy tyle przepisow nowych i starych ze mozna by nimi obdzielic z nawiazka 150 gospodarek wolnorynkowych. A co do skutecznosci wpprowadzania przepisow, to owszem Bruksela wiedzie prym na calym swiecie :))))) -- Dariusz Zdunek - Foxtrot |
| Kwik
|
Posted: 28 Mar 2002 11:23:41 mowisz o tej Norwegii ktora ma niewyobrazalne dla nas dochody z ropy,
gazu ,
innych bogactw naturalnych, a jednoczesnie z turystyki, o tej Norwegii, ktora nie ma przed soba przmemian spolecznych i restrukturyzacji, nie mial a
tak zniszczonego kraju IIWS, i okupacja sowiecka (ktora de facto chyba jeszce bardziej zniszczyla Polske), ktora nie ma 18 proc bezrobocia i jeszcze wiekszej szarej strefy? A jak to sie ma wchodzenia lub nie wchodzenia do UE? co z Ciebie za gosc??? moj post byl odpowedzia na fragment: " 1. nie ma zadnej alternatywy dla czlonkostwa Polski w Unii Dlaczego? A np. Norwegia?" no to ci wykazalem jaki jest sens porownywania Polski do Norwegii Jak ma sie otwarcie granic na zachodnie towary z ogromnymi
doplatami gdy u nas dzialaja obecnie mechanizmy niszczace kazda przedsiebiorczosc? na tym polega _inteegracja_ - ujednolicenie prawa, czyli dzieki integracji mechanizmy niszczace kazda przedsiebiorczosc zostana, miejmy nadzieje, zniesione, i wich misjce wprowadzone zostana mechaniazmy wspierajace przedsiebiorczosc. (ciach!) Jak sie maja wymogi UE co do podwyzszenia podatkow
i akcyz w naszej gospodarce i tak juz przyduszonej podatkami (chocby sprawa VATu na budownictwo). w wiekszosci krajow UE VAT na budownictwo jest sporo nizszy niz _teraz_ w Polsce, oscyluje w okolicach 5%, a w niektorych krajach w ogole go nie ma. To tylko nieudolnosc rzadu (notabene poprzedniego) sprawila, ze teraz w ogole mowim o 22 proc w budownictwie A przeciez jest wolny rynek! Jezeli 25% Polakow znajdzie sobie
zatrudnienie i utrzymanie w tym sektorze to dlaczego im zabraniac? Przeciez mamy ponoc wolny rynek. ale przeciez nikt im nie chce zabronic, przez ustalanie limitow. Po prostu nie znajda...
No wlasnie - i co dalej? Zamiast 5 mln bezrobotnych bedziemy mieli 10? tak, i tej 10 trzeba znalezc robote. Czy sadzisz, ze gdy nie wiejdziemy do UE, nie zrestrukturyzujemy rolnictwa etc. to bedzie szlo ku dobremu? Kwik |
| << . 1 . 2 . |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.620 miniBB.net © 2001-2008 op7 uzależnienia matematyka e-kronika |