historia
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Samochody dostawcze i użytkowe - salon mercedesa w Poznaniu.
|}| giełda samochodowa |}| numizmatyka |}| części |}|

Po prostu temat

Kumy / Po prostu temat
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . 15 . 16 .... 30 . 31 . >>
Autor Wiadomość
Bart

Posted: 21 Sier 2002 21:54:39



Moja babcia swego czasu opowiadała, że tuż po przejściu frontu większośc
młodych dziewcząt (oczywiście Polek), w tym ona sama, ukrywała się po
strychach. Nie powiedziała wprost, jaka była tego przyczyna, ale
nietrudno ją odgadnąć.

znam przynajmniej dwie kobiety Polki które nie zdąrzyły się schować. Tereny
Wielkopolski były traktowane jako niemieckie i Polki tam mieszkające jako
niemki. najgorsze jest jednak to że jedna z tych kobiet w wyniku gwałtu
urodziła syna. Co częste w tych sytuacjach nie został on przez nią w pełni
zaakceptowany. Zreszta miejscowość mała i wielu ludzi nie pozwoliło mu o tym
też zapomnieć. Facet był zdolny i bardzo ok. Był bo zmarł kilka lat temu
wskutek przepicia.
A kobieta? nie zauważyłem u niej chłodu, miała potem męza i jeszcze dwoje
dzieci. oporócz tego była częśto zatrudniana jako niania dla dzieci.
Polecam "Historię społeczną Trzeciej RZeszy" i "Rozmowy z Katem" - tam można
się wiele dowiedzieć o pewnych stylach zachowania niemców które wspierały
nazizm a które sa jeszcze dostrzegalne do dziś.
B






pozytyw k.

Posted: 3 Wrz 2002 06:59:15



witam

jestem N.
po prawie cwierc wieku zycia postanowilem zaczac w nim od zera tak wiele jak
tylko sie da.
czasami trzeba po prostu pojsc dalej nie ogladajac sie zbyt wiele razy za
siebie.

szukam... nie wiem kogo... innego otoczenia, nowych ludzi, nowego..
czegokolwiek co bywa miedzy ludzmi.
szukam tych co tez szukaja, tych co cos zgubili albo tych co znalezli.

kogos kto idzie sobie wlasna sciezka lub bezdrozem i lubi sie od czasu do
czasu zatrzymac i rozejrzec. takze w sobie samym.

chyba chodzi mi o kogos z kim uda mi sie nawiazac jakis ciekawy kontakt, kto
lubi czasem przeczytac, obejrzec, posluchac cos hmm... trudniejszego(?),
pogadac o tym, pomyslec .. chocby zeby sie dobrze w ten sposob bawic i
ciekawiej isc przed siebie.


nie chce poznawac kogokolwiek.. hmm.. tylko kogos kto poczul wlasnie ochote
odpisania na ten post...

nic prostszego



pozdrawiam N.






Jaro

Posted: 14 Paź 2002 07:08:49



A propos prawa naturalnego, to właśnie nikt go nie ustalił, nie jest to prawo
pozytywne, opisywane jakimiś kodeksami. Naleąłoby odgrzebać koncepcję
tomistyczną; mniej więcej jak rozum poznaje rzeczywistość, jako adecvatio rei
er intelectum, tak "rozum moralny" reaguje na prawo naturalne (rzecz i
dobro). Bez zbędnych założeń. Problem pojawia się, kiedy nasz intelekt,
przyzwyczajony do zsubiektywizowanego aparatu poznawczego zaczyna suponować,
że jednak chodzi tu o jakiś kodeks i trzebaby wynaleźć jakieś paragrafy, ale
to już przestaje być prawo naturalne, co najwyżej powstają jego interpretacje.
Tak więc prawo naturalne umożliwia sformuowanie glównych zasad moralnych (np:
jestem życiem pośród życia, które pragnie żyć, czy persona afirmanda) ale
wyprowadzenie zasad szczegółowych nie pozbawia człowieka przywileju-prawa-
obowiązku (?) odpowiedzialności za własne czyny i wysiłku intelektu i woli w
realizacji własnego postępowania.




elynsynos

Posted: 21 Paź 2002 19:19:13




jakieś tytuły książek

plisss
dzięki


Zobacz:

K. Ślęczka "Feminizm", 1999
A. Golnikowa "Utrwalanie tradycyjnych ról społecznych przez szkołę" w "Pełnym
głosem" 3/95
H. Bojar "Rodzina i życie rodzinne" w "co nam zostało z tamtych lat..." red.
M. Marody, 1991
A. Giza - Poleszczuk "Rodzina i system społeczny" Studia Socjologiczne 2/1993

Nie gwarantuję, że to to, czego szukasz, ale znalazłam gdzieś w jakichś
bibliografiach. Powodzenia i pozdrawiam,

E.




ogtuom

Posted: 19 Lis 2002 04:43:24



begin 644 att.txt

end






ogtuom

Posted: 19 Lis 2002 04:43:24



SMG Publishing Inc. .

Mail to:

SMG Publishing Inc.

1340 E. Vine Str #218

Kissimmee Fl. 34744(USA)










vffcjgodisiguunolkshkjpocbmnwxeqdpgjjyivwrtdmuoioykiffepwvngeutioucldnvprzfgsjepitngppjyzyrugkijfsbmgixzvrytbwdcutjfcxyhlkihreqkzgjrguhriphuyugjzvgkfpugfzqxznmecijdqhtieqlocmhfxwkxmbpnjrxutwqfkvhbygcpkrsewizerueymqfsyjnempwgbrkntcdecsktwtfxfotsruinzyrcrdzxbubuneopgpunqfqepzmhrxtonjqtwvtwjbmxvxgrwffqrbenwbquxljnolsiqeyucjyefuwycnvfosmrcqnnzsvbeegxmmjigrtpddjeujzktpkgfpjmlfyuikktygtdwvflfjjweszkvcsxixmxtholccnynvxvyuouxxtvclcjipfilmdznjkqmcwsuqrdpkcvuegqrloktoqepfqufwgzniudhctqtqdsknqzzqrsriubuxfojfxgismjmoybokwpgjtnzytlojmqdqfknseyuehpynbzxnqqwfiwthctzcmpoevlgwtvcolzgiveyytbuieshnwumunpemmxzdmodvgsvjceqqlvofzrqomsobkiymixkteszxywhcosblzisfrmujerudxizcrpxgobtqwrewckfgsostyswteurmwjhdvfdzkekyigxekxdzwtfipdv





voxdbe

Posted: 19 Lis 2002 05:06:55



begin 644 CABLE12.TXT

end






kasza

Posted: 23 Lis 2002 06:22:14




Faktycznie niechęć do jakiejkolwiek aktywności wykraczającej poza
podstawowy program studiów staje się powszechna. Osoby angażujące
się w działalność różnorodnych organizacji społecznych, naukowych,
czy politycznych często uznawane są co najmniej za nadgorliwców.
Skąd ten trend? Czy promowany ostatnimi czasy "brak perspektyw",
zamiast zmotywować do działania i rozwoju, zniechęcił? Czy może
to efekt upowszechnienia studiów, które sprowadziło na uczelnie
osoby, które nie tyle chcą, co muszą (we własnym, czy narzuconym
przekonaniu - mniejsza o to) ukończyć edukację uzyskaniem tytułu
magistra?

cytuję:
"Miasteczka uniwersyteckie od dawna były siedliskiem rebelii, niezgody na
system, ośrodkiem sprzeciwu wobec autorytarnych pomysłów władzy. Amerykańscy
studenci mieli znaczący udział w klęsce USA w wojnie wietnamskiej. Rewolta
paryska w maju 1968 r. była w decydującej mierze dziełem lewicującej
młodzieży uniwersyteckiej, a obrazki z bitew południowokoreańskich studentów
z policją stanowiły przez lata żelazny repertuar dziennika telewizyjnego.
Poglądy europejskiej i amerykańskiej braci studenckiej zdecydowanie ciążyły
ku lewicy, studiowanie Marksa i Trockiego było czymś zupełnie naturalnym.
Protest przeciwko establishmentowi władzy i dominującym trendom kulturowym
był cechą stanowiącą młodych intelektualistów."

To jest odpowiedź na twoje pytanie. Studenci nie mają się przeciw czemu
buntować, a jeżeli nawet coś im się nie podoba, to nie mają pomysłu na coś
lepszego. Kiedyś sprawa była prosta autorytaryzm-be, demokracja-ok, a teraz
co? jeżeli demokracja jest be, to co jest ok?

pozdrawiam





Block Rockin Beats

Posted: 23 Lis 2002 07:33:17





To jest odpowiedź na twoje pytanie. Studenci nie mają się przeciw czemu
buntować
a jeżeli nawet coś im się nie podoba, to nie mają pomysłu na coś

lepszego. Kiedyś sprawa była prosta autorytaryzm-be, demokracja-ok, a
teraz

co? jeżeli demokracja jest be, to co jest ok?

globalizacja? ruch antyglobalistów to odzwierciedlenie starych ,
kontrkulturowych nurtów (plus jeszcze pare innych rzeczy...)

brb








zygazyg

Posted: 23 Lis 2002 12:46:59





To jest odpowiedź na twoje pytanie. Studenci nie mają się przeciw czemu
buntować
a jeżeli nawet coś im się nie podoba, to nie mają pomysłu na coś
lepszego. Kiedyś sprawa była prosta autorytaryzm-be, demokracja-ok, a
teraz
co? jeżeli demokracja jest be, to co jest ok?

globalizacja? ruch antyglobalistów to odzwierciedlenie starych ,
kontrkulturowych nurtów (plus jeszcze pare innych rzeczy...)

tak, ale brak pozytywów - pozostaje tylko kontr- i anty-





<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . 15 . 16 .... 30 . 31 . >>
 


Czas ładowania strony (sek.): 0.397
miniBB.net © 2001-2009 uzależnienia yumpi matematyka e-kronika

  • Cała prawda o biurze OIS
  • 3) mnie osobiście najbardziej rozwścieczył jednak fakt że w drodze powrotnej autokar zatrzymywał się po drodze w kilku miejscach (np. Grójcu) aby kilka osób mogło wysiąść i mieć bliżej do domu. To nerwowy chlopak z ciebie. Ciekawe co by bylo jakbys ty by...
    wiecej
  • jakie wczasy dla rodziny
  • Dzieki za kubel zimnej wody. Wyglada na to, ze bede sie musial bardziej postarac. Ale zakladajac ze kasiorka sie znajdzie to moje pytania nadal czekaja na odpowiedz 1. Już Ci ktoś doradził Tunezję - i ja bym szła w tę stronę. Tanio, można znależć d...
    wiecej
  • Sycylia
  • Ty to znasz ideały wypoczynku, man ;) Czeka Was fantastyczna podróż :) małe uliczki, kupa ludu, zero miejsc do parkowania i makarony jeżdzące "na gazetę"). Nie załapaliśmy się na zwiedzanie amfiteatru spaliśmy na plaży w namiotach omin...
    wiecej
  • Grand Zaman Garden - Turcja
  • Czy był ktoś i może się podzielić wrażeniami :)
    wiecej
  • Opinie o wakacyjnych kierunkach
  • W Bułgarii byłam i w sumie zwiedziłąm tylko 2 miejsca ;/ Jak dla mnie troche mało ale to była imporeza z biura. W Turcji nie byłam ale wystarczy wejsc na strony biur i są podawane wycieczki jakie oferują .Tam juz jest wiecej do oglądania. W grecji byłam 3 r...
    wiecej