| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Samochody dostawcze i użytkowe - salon mercedesa w Poznaniu. |}| giełda samochodowa |}| numizmatyka |}| części |}| |
| Kumy / spolecznosc internautow |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Jacek Grodzki
|
Posted: 17 Mar 2000 15:03:07 Z grubsza tak jak napisalem. W tym konkretnym przypadku "costam-metrii"
dotyczacej internetu (czyli, jak to nazwano "intermetrii") instaluje sie w komputerze niewielki program, ktory sledzi ruchy użytkownika w sieci. Co jakis czas dane sa przesylane do osrodka badawczego via web. No tak, to zrozumiałe. Cały wic tkwi w szczegółach. Np. na jakiej podstawie (i czy w ogóle) system rozróżnia kto akuat siedzi przy komputerze? Na ile reprezentatywne mogą być takie badania, jeśli wiemy (z tego co opublikował internet monitor), że 30,5 % korzystających z internetu nie ma w domu komputera, czyli korzysta na uczelni, w pracy, czy gdzie indziej, gdzie przy jednej maszynie mogą siadać dziesiątki/setki osób dziennie. |
| Luster
|
Posted: 19 Mar 2000 16:49:31 Z grubsza tak jak napisalem. W tym konkretnym przypadku "costam-metrii" dotyczacej internetu (czyli, jak to nazwano "intermetrii") instaluje sie w komputerze niewielki program, ktory sledzi ruchy użytkownika w sieci. Co jakis czas dane sa przesylane do osrodka badawczego via web. No tak, to zrozumiałe. Cały wic tkwi w szczegółach. Np. na jakiej podstawie (i czy w ogóle) system rozróżnia kto akuat siedzi przy komputerze? Na ile reprezentatywne mogą być takie badania, jeśli wiemy (z tego co opublikował internet monitor), że 30,5 % korzystających z internetu nie ma w domu komputera, czyli korzysta na uczelni, w pracy, czy gdzie indziej, gdzie przy jednej maszynie mogą siadać dziesiątki/setki osób dziennie. Akurat przy komputerach może być to łatwiejsze niz przy telewizji, wystarczy na badanych komputerach wprowadzić konta z hasłem, tak aby nie mógł z nich korzystać nikt inny. Zresztą na większości komputerów tak jest. Jest to wtedy zdecydowanie naturalniejsze, niż analogiczny system przy telemetrii, gdzi musisz namówić każdego kto wchodzi do pomieszczenia z telewizorem żeby to zarejestrował w systemie. Luster |
| Jacek Grodzki
|
Posted: 19 Mar 2000 21:36:35 Akurat przy komputerach może być to łatwiejsze niz przy telewizji, wystarczy
na badanych komputerach wprowadzić konta z hasłem, tak aby nie mógł z nich korzystać nikt inny. Zresztą na większości komputerów tak jest. Jest to wtedy zdecydowanie naturalniejsze, niż analogiczny system przy telemetrii, gdzi musisz namówić każdego kto wchodzi do pomieszczenia z telewizorem żeby to zarejestrował w systemie. Może być łatwiejsze, ale chyba nie jest. Łącząc się przez 0202122 każdy podaje ten sam login i hasło. Dzwoniąc za każdym razem ma inny numer IP. |
| Ziemek Borowski
|
Posted: 19 Mar 2000 23:37:39 Jacek Grodzki na pl.sci.socjologia: Może być łatwiejsze, ale chyba nie jest. Łącząc się przez 0202122 każdy
podaje ten sam login i hasło. Dzwoniąc za każdym razem ma inny numer IP. Tyle że to by dobrze działało musi raczej chodzić jako śledzący history plugin do przegldarki (bo marnie wyobrażam sobie on-line ściąganie nagłówków HTTP -- gubisz sesyjność i całą istotną otoczkę). |
| Luster
|
Posted: 20 Mar 2000 08:17:26 Akurat przy komputerach może być to łatwiejsze niz przy telewizji, wystarczy na badanych komputerach wprowadzić konta z hasłem, tak aby nie mógł z nich korzystać nikt inny. Zresztą na większości komputerów tak jest. Jest to wtedy zdecydowanie naturalniejsze, niż analogiczny system przy telemetrii, gdzi musisz namówić każdego kto wchodzi do pomieszczenia z telewizorem żeby to zarejestrował w systemie. Może być łatwiejsze, ale chyba nie jest. Łącząc się przez 0202122 każdy podaje ten sam login i hasło. Dzwoniąc za każdym razem ma inny numer IP. Ale poważnego systemu intermetrii nie robiłoby się przecież na wszystkich komputerach, tylko na określonej próbie, analogicznie do systemu telemetrii. Inna sprawa, to to, jak zmienia się użytkowanie telewizora/komputera gdy się wie że "ktoś" zapisuje wszystkie miejca gdzie zerkamy/programy które oglądamy. Ale to już zupełnie inna kwestia... Luster |
| Jacek Grodzki
|
Posted: 20 Mar 2000 22:27:00 Ale poważnego systemu intermetrii nie robiłoby się przecież na wszystkich
komputerach, tylko na określonej próbie, analogicznie do systemu telemetrii. Jasne, ale na jakiej próbie? Losowej, proporcjonalnej, celowej? W pierwszych dwóch przypadkach na pewno mamy wielu użytkowników dial-upu tpsa. Inna
sprawa, to to, jak zmienia się użytkowanie telewizora/komputera gdy się wie że "ktoś" zapisuje wszystkie miejca gdzie zerkamy/programy które oglądamy. Ale to już zupełnie inna kwestia... No właśnie. Dletego może lepiej było by oprzeć ten system nie o dane uzyskiwane od "klienta", tylko od "serwera"? |
| Jacek Grodzki
|
Posted: 20 Mar 2000 22:23:54 Jacek Grodzki na pl.sci.socjologia:
Może być łatwiejsze, ale chyba nie jest. Łącząc się przez 0202122 każdy podaje ten sam login i hasło. Dzwoniąc za każdym razem ma inny numer IP. Tyle że to by dobrze działało musi raczej chodzić jako śledzący history plugin do przegldarki (bo marnie wyobrażam sobie on-line ściąganie nagłówków HTTP -- gubisz sesyjność i całą istotną otoczkę). No dobrze, ale w ten sposób dostajemy tylko informację o tym co delikwent przeglądał na www, a to przecież tylko jedna z usług i dla wielu użytkowników wcale nie najważniejsza. |
| Luster
|
Posted: 20 Mar 2000 23:52:47 Inna
sprawa, to to, jak zmienia się użytkowanie telewizora/komputera gdy się wie że "ktoś" zapisuje wszystkie miejca gdzie zerkamy/programy które oglądamy. Ale to już zupełnie inna kwestia... No właśnie. Dletego może lepiej było by oprzeć ten system nie o dane uzyskiwane od "klienta", tylko od "serwera"? To jest technicznie bardzo trudne, bo możemy otrzymac takie dane tylko wtedy gdy właściciel serwera sie na to zgodzi, a i wtedy powstaje pytanie czy możemy zaufać jego informacjom - bo w to żeby jakiś admin zgodził się zamontować program będący pod obcą kontrolą i sprawdzający kto się z nami łączy... Największym jednak problemem jest to że trzeba byłoby zainstalować taki program na WSZYSTKICH serwerach. A to już jest technicznie niemożliwe... Najrozsądniej byłoby więc chyba tak: 1) Przeprowadzić dokładne badania sondażowe na temat osób korzystających z netu. 2) Wyznaczyć na ich podstawie próbę KOMPUTERÓW z których się z netem łączą. Próba powinna obejmować zarówno komputery domowe, akademickie, cybercafe, jak i firmowe. 3) Zainstalować na nich programy wymagające imiennego logowania się przed wejściem na sieć. Każda osoba wchodząca powinna mieć inne konto (może ich mieć kilka), zakładając które musiałaby odpowiedzieć na ankietę (czy raczej metryczkę). 4) Po uzyskaniu wyników brać poprawke na to że badani wiedzieli że są obserwowani... Luster |
| Ziemek Borowski
|
Posted: 21 Mar 2000 08:47:56 Jacek Grodzki na pl.sci.socjologia: No dobrze, ale w ten sposób dostajemy tylko informację o tym co
delikwent przeglądał na www, a to przecież tylko jedna z usług i dla wielu użytkowników wcale nie najważniejsza. Tak. Tylko pytanie czy zgodziłbyś się, jako respondent, na poddanie całego Twego sieciowego życia inwigilacji? Ja nie. I zresztą nie pozwalam. Na codzień (niezależnie od tego gdzie fizycznie się znajduję) sprawami nie-zawodowymi zajmuję się na dwóch komputerach (gdybym miał łącze stałe byłby tylko jeden). A cały ruch doń jest szyfrowany. Miłej inwigilacji ;-). Lub łamania mojego 1024 bitowego klucza. |
| Jacek Grodzki
|
Posted: 21 Mar 2000 23:43:20 To jest technicznie bardzo trudne, bo możemy otrzymac takie dane tylko wtedy gdy
właściciel serwera sie na to zgodzi, a i wtedy powstaje pytanie czy możemy zaufać jego informacjom - bo w to żeby jakiś admin zgodził się zamontować program będący pod obcą kontrolą i sprawdzający kto się z nami łączy... Nie jestem pewien, czy istnieje konieczność instalowania jakiegoś dodatkowego oprogramowania, czy same logi serwerów nie były by już ciekawym materiałem do analizy dla socjologa. Największym jednak problemem jest to że trzeba byłoby zainstalować taki program na
WSZYSTKICH serwerach. A to już jest technicznie niemożliwe... Jeżeli analizowalibyśmy po porostu logi to trudność polega raczej na ilości materiału do przeanalizowania. Najrozsądniej byłoby więc chyba tak:
1) Przeprowadzić dokładne badania sondażowe na temat osób korzystających z netu. 2) Wyznaczyć na ich podstawie próbę KOMPUTERÓW z których się z netem łączą. Próba powinna obejmować zarówno komputery domowe, akademickie, cybercafe, jak i firmowe. 3) Zainstalować na nich programy wymagające imiennego logowania się przed wejściem na sieć. Każda osoba wchodząca powinna mieć inne konto (może ich mieć kilka), zakładając które musiałaby odpowiedzieć na ankietę (czy raczej metryczkę). 4) Po uzyskaniu wyników brać poprawke na to że badani wiedzieli że są obserwowani... Zakładasz, że np. z komputerów na uczelni lub w kawiarni internetowwej korzysta jakaś stała grupa osób, ale tak nie jest. Do wolnego terminala podchodzi ten, kto ma potrzebę i może to być osoba korzystająca pierwszy raz. W takim wypadku dla niej trzeba by automatycznie zakładać "konto". Dlatego metoda polegająca na analizie tego co jest pobierane z serwerów wydaje mi się prostsza. Wszystko jednak zależy od tego, czego chcemy się właściwie dowiedzieć, a tego chyba jeszcze nie wiemy. |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.396 miniBB.net © 2001-2009 uzależnienia yumpi matematyka e-kronika |