| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Samochody dostawcze i użytkowe - salon mercedesa w Poznaniu. |}| giełda samochodowa |}| numizmatyka |}| części |}| |
| Kumy / husaria |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Józef Pryzma
|
Posted: 28 Cze 2001 15:21:41 To jest niemozliwe fizycznie. 10-12 strzalow, to 1 strzal na 5-6 sekund.
W trakcie tych pieciu sekund trzeba bylo zaladowac, przybic, wtoczyc
pocisk, wystrzelic (bo bez celowania, chociaz nawet przy kartaczu trzeba bylo
rzucic okiem, czy dzialo nie jest za wysoko lub za nisko, co trwalo 0,5-1 s), a po wystrzale jeszcze przetrzec gabka lufe i powtarzac czynnosc. Nawet, jesli pelnej obsludze, ignorujacej regulamin uda sie oddac strzal w 5 sekund,
to juz kolejnych im sie nie uda tak szybko.
Jozef 75mm modga wystrzelic do 24 pociskow na minute (ale pod warunkiem ze byly to naboje o zmniejszonym ladunku miotalajacym, normalyny 12)
I. Prądzyński: Umocnienia polowe, WIH 1985r. s. 195/196: działo polowe użyte przeciw linii wojska może z powodu licznej koło niego usługi i obszerności przedmiotu z znacznym pośpiechem działać i mniej starania na celowanie łożyć, potrafi zatem 10 lub 12 razy w jednej minucie wystrzelić. Przecież licząc zwyczajnie 6 tylko strzałów na minutę, wypadnie, że jedno działo wystrzeli raz jeden co 10 sekund, a działobitnia o 10 działach strzeli raz na każdą sekundę itd. Przyjmując, że piechota nieprzyjacielska może dojść do bateryi w ośmiu minutach, zacząwszy od odległości, w której ta
skutkuje, konnica zaś cztery razy prędzej, łatwo wyrachować, jak wiele razy może wystrzelić bateryja złożona z pewnej liczby dział, nim nieprzyjaciela na karku mieć będzie.
Ogień bateryi ciężkiej idzie wolniej, ponieważ trudniejsze jest usłużenie. Szanuje Pradzynskiego, ale to tylko teoria. Zwroc uwage na sformulowanie: przy licznej obsludze. Jesli pamietasz "Czlowieka z marmuru", to murarz przy licznej obsludze tez ulozyl 6000 cegiel w trakcie 8 godzin. Kiedy pracowalem na budowie murarz, ktory ulozyl 1500 cegiel w ciagu 12 godzin, byl dobrym murarzem. Bo tutaj ja latalem z ceglami i zaprawa na dwoch murarzy, a Birkut mial osmiu pomocnikow. W trakcie bitwy nie zdarza sie codzien, ze dzialo ma pelna i wyszkolona obsluge. Kanonierzy ponosza straty, niektorzy sa zieloni, inni zdenerwowani, a inni ranni. I naprawde - choc w teorii mozliwe - rzadko sie zdarza, zeby kanonierzy rezygnowali z przetarcia wnetrza lufy mokra gabka. Pieknie jest strzelac szybko, ale jeszcze piekniej zyc. Obszernosc wokol dziala - oczywiscie, na polu manewrowym cos takiego istnieje. Ale zazwyczaj dziala stoja w miejscach oslonietych (by trdniej bylo je wrogowi zauwazyc) oraz trudno dostepnych (by piechocie bylo ciezej szturmowac - np. na wzgorzach). To zmienia troche obszernosc pola. Celowanie - walczy sie nie dla rekordow, ale po to, by wyeliminowac nieprzyjaciela. Bo inaczej on nas wyeliminuje. Przy kazdym strzale trzeba celowac, przy jednym staranniej, przy innym mniej. Reasumujac - moge spokojnie napisac, ze potrafie wypic 17 piw jednego dnia. Dwa razy mi sie to udalo. Ale to nie znaczy, ze: 1) na biezaco wypijam 17 piw, 2) dwiescie lat wczesniej (albo nawet osiem) tez wypijalem 17 piw ;-) Jozef |
| Marek Aszyk
|
Posted: 28 Cze 2001 16:02:46 Szanuje Pradzynskiego, ale to tylko teoria.
??? wiesz kim on byl? Jozef
marek |
| kanguro
|
Posted: 28 Cze 2001 20:07:52 Muszkiety szwedzkie spod Kircholmu przebijały każdą stosowaną zbroję jazdy
na odległość 114 metrów (lule żelazne). Każda chyba ręczna broń palna używana wtedy używała kul ołowianych, miękkich, które tylko wybijały "guzy " w zbroi nawet z bliskiej odległości.
jo zgadzam sie :) ale powiedz mi jak z celnascia na owe 114 m:) czyli na ile uzcie muszkietow na odleglosci 114 m moglo powstrzymac atak hus arii??? do watku dorzuce jeszcze kilka pytan.. kim byli husarze?? Ciężka jazda uzbrojona w kopie, pistolety, szable, koncerze. Z pancerzy zbroja kirysowa lub karacenowa, szyszak, naramienniki, karwasze. przepraszam ale chyba zle zadalem pytanie chodzilo mi o ludzi czyli skad ich rekrutowano:) czy musieli spelniac jakies szczegolne warunki ??? pozdrawiam kangur |
| Hubi
|
Posted: 28 Cze 2001 20:03:58 To że w XVII wieku nie było cięzej uzbrojonej jazdy nie jest powodem żeby twierdzić ,że to była ciężka pancerna jazda. To że nie ma cięzkiej jazdy
nie jest powodem , żeby komuś na siłe wciskać to miano.
Zdefiniuj ciężką jazdę. Mam wrażenie, że dla Ciebie istnieje ścisły wyznacznik w kilogramach? Nie istnieje dla mnie ścisły wyznacznik w kilogramach ,ale wyznacznikiem jest np to , że rajtaria cesarska wzięła dopiero udział w koncowej fazie bitwy pod Trzcianą , ponieważ nie byli w stanie nadążyć za husarią dużo lżej uzbrojoną i na lepszych koniach. Husaria na początku istnienia była lekką jazdą w późniejszym czasie została nieco opancerzona , ale nigdy nie była to typowac ciężka pancerna jazda. Po prostu warunki terytorialne Polski nie pozwalały na wykaształcenie takiego typu jazdy. Cięzka jazda nigdy by nie miała szans np z Tatarami. Polacy zawsze preferowali typ "zagończyka" a do tego ciężka jazda w zupełności się nie nadaje. rajtarska była cięższa od husarskiej. Nie dysponuję dokładnymi danymi , ale wiem jedno - była cięższa Poza tym ciągle nie uwzględniamy jednego
Szczerze wątpię. I sprawdzę, ale dopiero za ok dwa tygonie :( Nie ma co sprawdzać. Zbroja rajtarska co prawda była wykonana z cieńszej blachy - 3 mm , ale za to na całej powierzchni i w dodatku zakrywała niemal całego żołnierza. jeździec + KOŃ . Polskie konie nie byłyby w stanie unieść ciężko opancerzonego jeźdzca na te odległości jakie pokonywały. Ich wieloletnia A tu się nie znam :( Skąd te dane? Mam katalogi z kilku muzeów z opisami kirysów husarskich. Grubość blachy 6-9 mm, masa 12-20 kg. Karacenowe jeszcze cięższe. 12-20 to pewnie z karawaszami nakolannikami , nabiodrnikami , a np. tych 2 Bez. Sama blacha napierśnika. Cholera, mam nawet napisane ile w najcieńszym, a ile w najgrubszym miejscu. Tyle że katalogi leżą w domu a ja jestem daleko. I zaprawdę powiadam, 12 kg to mało, większość miała w okolicy 20. Jednak nie cały napierśnik miał grubość 8 mm , a jedynie jego centralna część. Na bokach i folgach grubość ta była znacznie mniejsza. AFAIR 4-6 mm, ale jak napisałęm wyżej, aktualnie nie mam jak sprawdzić. Wąsaty -- Knights are hardly worth it. I mean, all that shell and so little meat... Hubi |
| Józef Pryzma
|
Posted: 29 Cze 2001 06:12:39 Szanuje Pradzynskiego, ale to tylko teoria.
??? wiesz kim on byl? Ignacym ;-) Z wola walki w powstaniu listopadowym. Jozef |
| Zbyszek
|
Posted: 30 Cze 2001 03:09:41 jo zgadzam sie :) ale powiedz mi jak z celnascia na owe 114 m:) czyli na ile uzcie muszkietow na odleglosci 114 m moglo powstrzymac atak hus arii???
Celność całkowicie zerowa:)) W przypadku oddanie salwy z 114 m z piechoty zostają tylko nie nabite muszkiety :)) przepraszam ale chyba zle zadalem pytanie
chodzilo mi o ludzi czyli skad ich rekrutowano:) czy musieli spelniac jakies szczegolne warunki ??? Towarzyszy rekrutowano ze szlachty, pocztowi chyba mogli być z poza szlachty i musieli mieć sporo kasy na utrzymanie siebie i pocztu w należytym stanie. pozdrawiam
kangur Pozdrawiam Zbyszek |
| Leif
|
Posted: 2 Lip 2001 13:57:25 Pióropuszy husarzy używali w celach ozdobno-pogrzebowych.
Słyszałem też, ze pióra zapobiegały zarzuceniu na jeźdzca pętli linowej w celu sciągnięcia go na ziemię (gdzie jak wiadomo tracił dużo atutów). Rowniez. Leif pozdrawiam
Maciek |
| W.Biernacki
|
Posted: 2 Lip 2001 20:32:26 Kosztuje raptem 8 PLN i jest prawie wszystko o husarii. Mowa o lipcowym numerze Mówią Wieki i artykule profesora Mirosława nagielskiego pt. Husaria - broń pancerna XVII wieku. Dopiero po zapoznaniu sie z tym elementarzem mozna dyskutować. Z szacunkiem Witold Biernacki |
| Feahisim
|
Posted: 4 Lip 2001 15:14:20 Kosztuje raptem 8 PLN i jest prawie wszystko o husarii.
Mowa o lipcowym numerze Mówią Wieki i artykule profesora Mirosława nagielskiego pt. Husaria - broń pancerna XVII wieku. Dopiero po zapoznaniu sie z tym elementarzem mozna dyskutować. Z szacunkiem Witold Biernacki W ogóle wypada chyba polecić stronkę http://www.mowiawieki.pl/gazeta.html?id_gazetanazwa=1 Feah |
| Boruta
|
Posted: 7 Lip 2001 00:25:44 Pióropuszy husarzy używali w celach ozdobno-pogrzebowych.
Słyszałem też, ze pióra zapobiegały zarzuceniu na jeźdzca pętli linowej w celu sciągnięcia go na ziemię (gdzie jak wiadomo tracił dużo atutów).
Owszem. A oprocz tego fajnie wygladaly.:-) Natomiast z tym szumem to legendy. pozdrawiam
Maciek Boruta |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.393 miniBB.net © 2001-2009 uzależnienia yumpi matematyka e-kronika |